dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz popołudniowy 13-12-2007

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz popołudniowy 13-12-2007
Autor: Marek Wołos 13-12-2007
Dzisiejsza sesja przyniosła osłabienie złotego i umocnienie dolara na rynku międzynarodowym. Mimo wysokiej inflacji złoty tracił na wartości. Inwestorzy kupowali waluty i wycofywali się z giełdy. Za aprecjacją dolara stała z kolei publikacja danych o wskaźniku PPI i sprzedaży detalicznej.
Wskaźnik inflacji w listopadzie przyśpieszył do poziomu 3,6 proc. W ujęciu miesięcznym był to wzrost o 0,7 proc. Taki wynik znacznie przekroczył oczekiwania analityków. Głównym czynnikiem napędzającym inflacje były ceny żywności, które kolejny raz z rzędu zanotowały silną zwyżkę. Obok żywności dużą dynamikę wzrostów odnotowały ceny pali i transportu. Wydaje się, że co najmniej przez najbliższe dwa miesiące presja wzrostowa ze strony tych dwóch czynników nie osłabnie. Można, zatem oczekiwać, ze w styczniu inflacja przekroczy barierę 4,0 proc. Wydaje się również, że RPP nadal dążyć będzie do zaostrzania polityki monetarnej. Niewykluczone, że na najbliższym posiedzeniu zapadanie decyzja o podwyżce o 25 pkt bazowych.

Podobnie wysokie dane o wzroście cen napłynęły z USA. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w USA w listopadzie wzrosły o 3,2 proc. m/m, po wzroście poprzednio o 0,1 proc. To największy odczyt wskaźnika od 1981r, kiedy to inflacja na świecie charakteryzowała się ponadprzeciętnym tempem wzrostu. Stad, w połowiczny sposób można ocenić, że wtorkowa decyzja FED o redukcji stop o 25 pkt. była właściwą, bo w sytuacji tak silnych napięć inflacyjnych, obniżka o 50 pkt. byłaby jeszcze mniej uzasadniona. Wysoka inflacja producentów i dobre dane o sprzedaży detalicznej dały wsparcie dolarowi. Na koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD zniżkował do poziomu 1,4580 i był to przede wszystkim skutek najwyższego od maja br. wzrostu sprzedaży. W listopadzie wzrosła ona o 1,2 proc. w ujęciu miesięcznym. Sprzedaż detaliczna, z wykluczeniem sprzedaży aut, wzrosła w listopadzie o 1,8 proc., najwięcej od stycznia 2006. Analitycy spodziewali się teraz wzrostu sprzedaży detalicznej o 0,6 proc., a z wykluczeniem aut - wzrostu również o 0,6 proc. Rok do roku w listopadzie sprzedaż wzrosła o 6,9 proc., a wyłączając auta, wzrosła o 8,0 proc

Znaczny spadek notowań EUR/USD i wzmocnienie dolara wobec innych walut pozwalają przypuszczać, że koniec tego tygodnia przyniesie jeszcze silniejszą aprecjację amerykańskiej waluty. Niewykluczone, ze notowania EUR/USD zniżkują w okolice 1,45. Na złotówce możliwa jest kontynuacja korekty spadkowej do poziomu EUR/PLN 3,60.


Źródło: TMS Brokers S.A.
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz popołudniowy 13-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas