dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz poranny 10-12-2007

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz poranny 10-12-2007
Autor: Marcin Ciechoński, Tomasz Regulski 10-12-2007
Rynek krajowy od kilku dni pozostaje w dość spokojnej atmosferze. Aprecjacja złotego została chwilowo powstrzymana i inwestorzy wstrzymują się z decyzjami do czasu wyjaśnienia sytuacji na rynku zagranicznym.
Większą zmienność obserwować będziemy na rynku prawdopodobnie już na sesji jutrzejszej. Swoją decyzję w sprawie stóp procentowych ogłosi wtedy FED. Związane z nią prawdopodobne duże ruchy na parze EUR/USD przełożą się również na notowania rodzimej waluty. W dalszym ciągu bardziej prawdopodobna jest dalsza aprecjacja złotego. Aktualnie nie widać żadnych sygnałów mogących świadczyć o zatrzymaniu spadkowych trendów na parach EUR/PLN czy USD/PLN.
Wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej są raczej argumentami powodującymi jeszcze większy popyt na złotego. Przykładem może być wypowiedź Andrzeja Sławińskiego w której stwierdza on, że inflacja w '08 będzie o 1 punkt procentowy wyższa niż cel inflacyjny. Dodał on także, że wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie 5-6 % między innymi dzięki wciąż wysokim inwestycjom.  Sławiński wyraźnie stwierdził iż celem Rady jest spowolnienie wzrostu cen w 2008 inflacji do celu inflacyjnego na poziomie 2,5%.
Warto także wspomnieć o wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego. Uważa on, że Polska powinna przyjąć euro gdy gospodarka będzie odporna na zewnętrzne zagrożenia. Szanse na przyjęcie wspólnej waluty w tej kadencji sejmu ocenia na małe.
Na sesji dzisiejszej naszym zdaniem zloty pozostanie w konsolidacji.

Nowy tydzień na rynku walutowym rozpoczęliśmy na poziomach z piątkowego zamknięcia. Kurs EUR/USD w godzinach porannych dzisiejszej sesji kształtował się w pobliżu wartości 1,4650. Spadek zmienności kursów walut wynika z tego, iż inwestorzy oczekują już na jutrzejszą decyzję amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku w sprawie wysokości stóp procentowych w USA. Dość dobre dane makro opublikowane w piątek w raporcie z tamtejszego rynku pracy zmniejszyły szanse na cięcie kosztu pieniądza w Stanach Zjednoczonych o 50 punktów bazowych do 26% z blisko 50% jeszcze tydzień temu. O wiele bardziej prawdopodobna jest obecnie obniżka o 25 punktów bazowych. Przy takiej decyzji, która w dużej mierze została już zdyskontowana przez inwestorów, bardziej istotny stanie się komunikat wygłaszany tradycyjnie po posiedzeniu FED. Dość często weryfikujący swe przewidywania i ocenę obecnej sytuacji szef tej instytucji Ben Bernanke kolejny raz może zaskoczyć rynek swoim wystąpieniem. Ton jego ostatniej wypowiedzi wskazywałby raczej na "gołębi" komunikat, jednak przy braku konsekwencji w wygłaszaniu poprzednich nie można wykluczać żadnego scenariusza. Wydaje się jednak, że przy braku przeciwnego impulsu w postaci słów szefa FED, obniżka stóp w USA o 25 punktów bazowych, ze względu na wspomniane oczekiwania co do bardziej radykalnej interwencji, może przyczynić się  do umocnienia dolara.
Na rynkach finansowych nie milkną echa kryzysu amerykańskiego sektora ryzykownych kredytów hipotecznych. Kolejny raz o konieczności dokonania odpisów aktualizacyjnych, tym razem na sumę 10 mld USD, z powodu zaangażowania na trwającym w kryzysie amerykańskim rynku ryzykownych kredytów hipotecznych, poinformował największy w Europie pod względem wielkości aktywów szwajcarski bank UBS. Do publicznej wiadomości przedstawiciele tego banku podali również, iż spodziewają się w IV kwartale straty, która może zostać również osiągnięta w podsumowaniu rocznym.



Źródło: DM TMS Brokers S.A.
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz poranny 10-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas