dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz popołudniowy 07-12-2007

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz popołudniowy 07-12-2007
Autor: Marek Wołos 07-12-2007
Ostatnia sesja tego tygodnia nie przyniosła znacznych zwrotów w notowaniach walut. Złoty kontynuował zwyżkę, a notowania EUR/USD konsolidowały w przedziale 1,4600-1,4670. Mimo dobrych danych z USA popyt na dolara był słaby.
Stopa bezrobocia w USA w listopadzie wyniosła 4,7 proc., wobec 4,7 proc. w październiku. Oczekiwano wzrostu tego wskaźnika o 0,1 pkt. proc. Wynik ten byłby o tyle ważnym i negatywnym rezultatem, że każdorazowy jego wzrost, w kolejnych miesiącach, w sytuacji kiedy istnieją poważne obawy o pogorszenie stanu gospodarki oznacza, że USA są na prostej drodze ku recesji. Skoro wskaźnik bezrobocia w obecnej sytuacji nie rośnie, zatem widmo recesji lub raczej stagnacji oddala się w czasie. Korzystnie wyglądają również dane o liczbie nowych miejsc pracy utworzonych w sektorze pozarolniczym. W listopadzie ich liczba wzrosła o 94 tyś. Oczekiwano, że wzrost wyniesie 90 tyś. Dodatkowo wynik za październik skorygowano do poziomu 170 tyś, wobec wcześniejszych szacunków 166 tyś. To, że dolar nie zareagował na tak korzystne dane tłumaczyć można spadkiem awersji od ryzyka i związaną z tym zjawiskiem deprecjację jena. Wzrost notowań EUR/JPY do poziomu 163,70 przyczynił się do zwyżki kursu EUR/USD w okolice dziennych maksimów.

Ważną publikacja był również odczyt wskaźnika optymizmu konsumentów. Indeks ten opracowany przez Uniwersytet Michigan, spadł w grudniu do 74,5 pkt. z 76,1 pkt. na koniec listopada. Analitycy spodziewali się wskaźnika na poziomie 75 pkt.
Prawdopodobnie aż do decyzji FED kurs EUR/USD pozostanie w szerokim przedziale wahań. Górę tego przedziału szacujemy na 1,4750, z dołu ważnym wsparciem będą okolice 1,4550.



Źródło: DM TMS Brokers S.A.
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz popołudniowy 07-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas