Według rozstrzygnięć łódzkiego Urzędu Skarbowego w kwesti rozliczeń wydatków na zakup alkoholu i artykułów spożywczych, uznano że wydatki mogą być zaliczone do kosztów.
W interpretacji urząd wyjaśnił, że zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) kosztami są wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem wymienionych w art. 16 ustawy o CIT.
Za koszty uzyskania przychodów nie uznaje się kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. I tak np. piwo i alkohol nie są wydatkami na reprezentację, bo nie mają na celu zaprezentowania firmy w sposób jak najbardziej pozytywny dla kontrahentów. Zakup tych produktów może być uznany za wydatki o charakterze reklamowym.
Czy zatem wystarczy rozszerzyć np. zakres sprzedawanych towarów lub usług, aby wydatki na alkohol i żywność móc zaliczyć do kosztów?
Maria Kukawska, doradca podatkowy, menedżer w Accreo Taxand radzi, by -Podatnicy zajmujący się np. organizacją imprez okolicznościowych czy konferencji, powinni uznawać swoje wydatki gastronomiczne za koszty podatkowe. Oczywiście, poza wydatkami związanymi z podstawową działalnością, mogą oni nabywać produkty żywnościowe również na cele reprezentacji. Wykazanie, które wydatki poniesione zostały z jakim przeznaczeniem, nie jest proste - pomocne tu mogą być wewnętrzne dokumenty dotyczące rozchodu towarów oraz dokumentacja dotycząca imprez, uczestnictwa w targach itp. - wskazała
Jej zdaniem praktyka, zgodnie z którą podatnik będzie jedynie dla pozoru deklarował np. prowadzenie działalności konferencyjnej czy dystrybucję dozowników do alkoholu, licząc, że uzasadni to pełną odliczalność wydatków na gastronomię, zostanie zakwestionowana przez organy podatkowe.
Podatnik może zaliczyć do kosztów wszelkie wydatki, pod warunkiem że wykaże ich związek z prowadzoną działalnością, a ich poniesienie ma lub może mieć wpływ na wielkość osiągniętego przychodu oraz że nie zostały ujęte w negatywnym katalogu kosztów.
Z kolei Piotr Woźniakiewicz, starszy konsultant w PricewaterhouseCoopers (biuro w Krakowie) twierdzi że, zakładając, iż alkohol i artykuły spożywcze są niezbędnym elementem prezentacji oferowanego asortymentu, a ich wykorzystana ilość mieści się w granicach zwyczajowo zużywanych, koszt produktów spożywczych powinien być uznany za koszt podatkowy.
- Aby zakwestionować podatkowy charakter danego kosztu, urząd będzie zobowiązany wykazać, że artykuły spożywcze zostały wykorzystane w celu reprezentacyjnym, a nie reklamowym, co może być bardzo trudne - podsumował Piotr Woźniakiewicz.
A reprezentacja to wszelkie działania polegające na stwarzaniu i utrwalaniu dobrego wizerunku firm. Do wydatków poniesionych na reprezentację zalicza się m.in. koszty związane z:
- przyjmowanie i utrzymywanie delegacji i kontrahentów,
- poczęstunkiem gości podatnika,
- zakupem kawy, herbaty, alkoholu dla kontrahentów,
- zakupem upominków dla kontrahentów, nagród.