W takiej sytuacji udzielamy pracownikowi urlopu na fragment dnia pracy, tj. tylko na te godziny, które mu pozostały do wykorzystania z ogólnej puli urlopu, a nie na cały dzień (art. 1542 § 4 kp).
Przykład z życia
· Pani Anna, która skończyła wyższe studia i ma już 5-letni staż pracy, pracuje na pół etatu. Ma zatem prawo do 13 dni urlopu (1/2 etatu x 26 dni = 13 dni). 13 dni urlopu razy 8 godzin daje 104 godziny urlopu do wykorzystania w 2007 r.
· Pani Anna pracuje w każdym tygodniu w poniedziałki, środy i piątki, przy czym w poniedziałek i środę przez 8 godzin, a w piątek przez 4 godziny.
· Pani Anna wykorzystała do tej pory w 2007 r. urlop w 6 poniedziałków, 6 śród i jeden piątek (6 x 8 godzin + 6 x 8 godzin + 1 x 4 godziny = 48 godz. + 48 godz. + 4 godz. = 100 godz.).
· Z ogólnej puli przysługujących jej 104 godzin urlopu w 2007 r. zostały zatem do wykorzystania 4 godziny urlopu. Nie byłoby problemu, gdyby chciała je wykorzystać w piątek. Pani Anna potrzebuje jednak urlopu na poniedziałek. Czy pracodawca powinien udzielić jej całego dnia urlopu?
Nie. Zasadą jest, że urlopu udzielamy na całe dni pracy. Jeżeli jednak pula urlopu, która pozostała do wykorzystania w danym roku kalendarzowym, jest niższa niż wymiar czasu pracy zaplanowany do przepracowania w danym dniu, pracodawca powinien udzielić urlopu tylko na godziny (art. 1542 § 4 kp). Jeśli zatem pani Anna będzie chciała wykorzystać urlop w poniedziałek, na który ma zaplanowane 8 godzin pracy, pracodawca udzieli jej tylko 4 godzin urlopu. Na pozostałe 4 godziny pani Anna będzie musiała przyjść do pracy.
Reklama:
Czy jesteś pewien, ze w tym roku prawidłowo wyliczysz urlopy pracowników? Skorzystaj z porad na www.KadryOnline.pl – pomożemy Ci zrozumieć i prawidłowo zastosować trudne przepisy!