 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Odszkodowanie za spóźniony pociąg |
 |
 |
 |
| Autor: Małgorzata Woźniczko |
26-09-2007 |
|
|
|
|
Jeśli pociąg spóźni się minimum godzinę, pasażer będzie mógł zwrócić się do przewoźnika o odszkodowanie w wysokości nawet 25 procent ceny biletu. Parlament Europejski przyjął tzw. III pakiet kolejowy na mocy którego nowe regulacje wejdą w życie 2009 roku.
Jak pisze "Rzeczpospolita", przyjęty przez Parlament Europejski zbiór przepisów, zwany pakietem kolejowym, ma chronić prawa pasażera. Unijni spece uznali, że jeśli pociąg przyjedzie co najmniej godzinę po czasie, kolej ma obowiązek wypłacić pasażerowi odszkodowanie - jedną czwartą ceny biletu. Jeśli zaś skład spóźni się więcej niż dwie godziny, stawka wzrasta już do połowy ceny. Co ważne, takie same prawa mają pasażerowie linii krajowych, jak i międzynarodowych, niezależnie od rodzaju pociągu.
Nowe przepisy oznaczają także, że ceny biletów mogą spaść, a w dodatku będzie więcej połączeń. W pakiecie kolejowym jest bowiem zapisane tzw. prawo do kabotażu. To oznacza, że jeśli zagraniczny przewoźnik albo prywatna firma będą chciały wozić po polskich torach ludzi, mogą robić to od 2009 roku bez przeszkód. Teraz jest tak, że najpierw w danym kraju muszą zarejestrować oddzielną spółkę. A to jest trudne, bo najwięksi przewoźnicy jak lwy bronią "swego" terenu. Na te zmiany jednak przyjdzie nam jeszcze kilka lat poczekać.
Źródło: „Rzeczpospolita”
|