W umowie o pracę lub aneksie do niej, w którym zawieramy informację o zakazie konkurencji, przedsiębiorca jest zobowiązany dokładnie określić czego nie może robić pracownik, by nie zostało to uznane za naruszenie wprowadzonego ograniczenia. Należy pamiętać, że według kodeksu pracy zakaz konkurencji to m.in.: pozostawanie w stosunku prawnym z firmą prowadzącą działalność konkurencyjną, prowadzenie własnej firmy konkurującej z obecnym lub byłym pracodawcą oraz doradztwo firmą konkurencyjnym. Zakaz konkurencji musi dotyczyć przedmiotu działalności przedsiębiorstwa. Na przykład firma produkująca oprogramowanie komputerowe nie może zakazać swemu pracownikowi sprzedaży komputerów. Kolejnym ważnym elementem zakazu jest określenie granic terytorialnych, w których działa ograniczenie. Jeśli firma prowadzi swe działania tylko na rynku polskim, to zagranicą zakaz już nie obowiązuje.
Pracownik ma prawo odmówić zawarcia umowy z zapisem o zakazie konkurencji. Jeśli tak zrobi, pracodawca nie może go dyscyplinarnie zwolnić. Ma prawo jednak wypowiedzieć umowę o pracę z przyczyn dotyczących pracownika. W przypadku złamania zakazu konkurencji przez pracownika, przedsiębiorca może żądać naprawy szkody, powstałej w skutek tego działania, na podstawie przepisów o odpowiedzialności materialnej pracownika. Jeśli działanie było nieumyślne to odpowiedzialność pracownika wynosi równowartość trzymiesięcznego wynagrodzenia. Natomiast w przypadku umyślnej winy, pracownik musi ponieść pełen koszt szkody. Konsekwencją złamania zakazu konkurencji może być wypowiedzenie umowy o pracę lub zwolnienie dyscyplinarne.
W przypadku zapisania w umowie, że zakazu konkurencji obowiązuje także po ustaniu stosunku pracy, należy określić czas trwania takiego ograniczenia. Za ten okres przysługuje pracownikowi odszkodowanie nie niższe niż 25 proc. wynagrodzenia otrzymywanego od pracodawcy przed zakończeniem pracy. W umowie należy zapisać wysokość tego odszkodowania.
Źródło: Dziennik