 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Drobny błąd w opłatach – przegrana sprawa w sądzie |
 |
 |
 |
| Autor: Marta Muszyńska |
24-09-2007 |
|
|
|
|
Przepisy dotyczące sądowych opłat są wciąż niejasno sformułowane. Dlatego nawet drobny błąd może spowodować pomyłkę w procesie. A jeśli opłata skarbowe będzie źle wyliczona, to przegrana sprawa murowana.
W„Rzeczpospolitej” możemy przeczytać, że „kiedyś sąd wzywał do uzupełnienia braków w piśmie procesowym, dziś odrzuca nieprawidłowo opłacony pozew czy apelację. Braki formalne czy błędy, takie jak omyłka o 10 groszy, mogą więc mieć kolosalne skutki i kosztować nawet utratę oczywistego roszczenia. - Błędy się zdarzają, ale nie na skalę, która by świadczyła o lekceważeniu tych spraw - mówi Joanna Agacka-Indecka, wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej. -Adwokaci podchodzą dziś do nich zwiększą starannością. Jak dodaje, czasem jednak bezradni, np. gdy sąd zmienił swoją interpretację przepisu o określeniu wartości przedmiotu sporu i zarzucił pełnomocnikowi, że źle ją wyliczył, choć ten zrobił to jak zawsze.”
Bolesław Stöcker, dziekan Okręgowej Rady Radców Prawnych w Rzeszowie mówi, że „jeśli niedochowane zostaną standardy proceduralne, będzie to oznaczać niewłaściwe wykonywanie zawodu. Może się to skończyć wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przez rzecznika albo, jeśli to sprawa mniejszej wagi - ostrzeżeniem dziekańskim.”
|