 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Dotacje z UE, czyli, co i jak. |
 |
 |
 |
| Autor: Paweł Lewandowski |
20-09-2007 |
|
|
|
|
W związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej przedsiębiorcy otrzymali nowe narzędzia realizacji własnych planów. Jednym z nich jest dotacja na konkretny projekt.
Sam formularz już na pierwszy rzut oka odstrasza. Wygląda jak książeczka, pełna tabeli punktów, okienek… Wypełnienie jej poprawnie to pierwszy test, który musimy zdać.
Na wszelkie pytania należy odpowiadać jasno i klarownie. Nieostre odpowiedzi, mogą być podstawą do nie przydzielenia dotacji. Róbmy dokładnie to, o co nas proszą we wniosku. Żadnych improwizacji. Czytają go przecież zimni urzędnicy, których zadaniem, niestety, jest zrobienie wszystkiego, żebyśmy tej dotacji nie dostali.
Odpowiedzi muszą być spójne i sensowne. Jeżeli pytania pozornie się powtarzają nie kopiujmy już udzielonych. Nie starajmy się ich tez parafrazować. Takie rzeczy będą szybko wychwycone. Podkreślam. Pytania powtarzają się pozornie. Musimy się w nie wczytać czasami, żeby dowiedzieć się, co tak na prawdę tym razem chcą od nas.
Jeżeli mamy jakieś wątpliwości to przypominam, nie my jesteśmy od interpretacji tylko urzędnicy i to ich należy pytać. Lepiej wypełniać wniosek dłużej i dokładniej, ale raz, niż szybko i ciągle dostawać prośby o korekty lub zawiadomienia o nie przyznaniu pieniędzy ze względów formalnych.
Dotacja nie jest 100% finansowaniem naszego projektu. Jest to tylko dofinansowanie, czyli częściowe sfinansowanie. My także musimy mieć własne środki. Oczywiście założenie jest takie, że mamy ich za mało, dlatego żeby dostać dodatkowe fundusze musimy dokładnie uzasadnić potrzebę i wykazać, że inwestycja, na którą zostaną one przeznaczone ma jakiś konstruktywny cel. Zwróci się lub wniesie cos istotnego dla społeczeństwa lub gospodarki. Budżet należy przygotować tak by był adekwatny do działań, które planujemy.
Macie pomysł i cierpliwość? Jeśli tak ,to pieniądze na was czekają ( i na wasze projekty oczywiście).
|