 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Zarejestruj swoją stronę WWW |
 |
 |
 |
| Autor: Małgorzata Woźniczko |
29-08-2007 |
|
|
|
|
Jak orzekł Sąd Najwyższy, strony internetowej nic nie odróżnia od papierowego dziennika. Jeśli nowe artykuły pojawiają się na witrynie internetowej częściej niż raz w tygodniu, to mamy zgodnie z przepisami do czynienia z dziennikiem, jeśli rzadziej - z czasopismem.
„Rzeczpospolita” pisze o wyroku Sądu Najwyższego, dotyczącego publikacji na portalu „Szycie po przemysku”. Według wyroku Sądu, jeśli informacje na stronie są aktualizowane częściej niż raz na rok, to witryna powinna zostać zarejestrowana w sądzie. I to niezależnie od tego, czy autorzy tworzą serwis informacyjny czy stronę hobbystyczną.
Jak podaje środowa „Rzeczpospolita”, prokuratorzy coraz chętniej ścigają autorów stron internetowych za brak zarejestrowania ich w sądzie jako dziennik lub czasopismo. Przekonał się o tym Leszek Szymczak, prowadzący serwis GazetaBytowska.pl, oskarżony o prowadzenie serwisu bez rejestracji. To samo dotknęło wydawców serwisu „Szycie po przemysku” chociaż próbowali zarejestrować serwis, a sąd im odmówił.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, w praktyce oznacza to, że większość polskich stron trzeba będzie zarejestrować. Na razie większość z nich działa bowiem nielegalnie. Za wydawanie czasopisma lub dziennika bez rejestracji grozi grzywna, a nawet ograniczenie wolności.
Sądy nie muszą kierować się stanowiskiem Sądu Najwyższego, ale z pewnością będą brały je pod uwagę przy wydawaniu wyroków. O tym, jakie będą konsekwencje postanowienia zdecydują jednak przede wszystkim policja i prokuratura, bo to one będą decydować o ewentualnym ściganiu autorów stron WWW.
Źródło: "Rzeczpospolita"
|