dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Czwartek, 8. styczenia 2009

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Księgarnia biznesowa
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Finanse / Zapomniany III filar

Zapomniany III filar
Autor: Mateusz Ostrowski 29-08-2007
Polacy nie przywiązują wciąż zbyt dużej wagi do dodatkowego oszczędzania na emeryturę.  Jak donosi „Rzeczpospolita” na koniec czerwca instytucje finansowe prowadziły zaledwie 886,5 tys. Indywidualnych Kont Emerytalnych.
Z danych resortu pracy wynika, że w I półroczu przybyło zaledwie  66,8 tys. nowych kont, a jeśli odejmiemy te zlikwidowane, to liczba IKE zwiększyła się zaledwie o 46,2 tys. Wyraźniej wzrosły środki zgromadzone na kontach, bo na koniec 2006 roku było to prawie 1,3 mld PLN. Po pierwszym półroczu stan rachunków IKE to  ponad 1,77 mld PLN.

Niestety nadal mała liczba Polaków myśli o swojej emeryturze. IKE to tzw. III filar reformy emerytalnej, polegający na dobrowolnym i dodatkowym oszczędzaniu na zabezpieczenie własnej starości. Dwa pierwsze, czyli ZUS i Otwarte Fundusze Emerytalne, nie gwarantują „emerytury pod palmami”. Spójrzmy na symulację wysokości przyszłych świadczeń.

Kobieta urodzona w 1969 roku, która zaczęła pracę w 1991 roku i teraz zarabia 3,5 tys. zł brutto, po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie zarabiać niecałe 4,5 tys. zł. netto, a po zakończeniu pracy może liczyć na świadczenie w wysokości … 1997 PLN, czyli zaledwie 44 proc. ostatniej pensji.  Kolejny przykład - mężczyzna urodzony w 1955 roku, który zaczął pracować w wieku 20 lat, i teraz ma pensję w wysokości  8 tys. brutto. Wzrost wynagrodzeń doprowadzi do tego, że w wieku 65 lat będzie zarabiał 8 tys. netto, ale jego emerytura wyniesie wtedy 3869 zł. Tu stopa zastąpienia, czyli stosunek wysokości emerytury do ostatniej pensji też nie przekroczy 50 proc. 
Wyliczenia (na podstawie kalkulatora emerytalnego KNF) pokazują jak ważne jest dodatkowe oszczędzanie na emeryturę. I nie trzeba odkładać ogromnych kwot, wystarczy wcześnie zacząć i oszczędzać systematycznie. Kobieta, która w wieku 25 lat zacznie odkładać 300 PLN co miesiąc, przechodząc na emeryturę będzie miała niebagatelną kwotę 692 tys. PLN. Mężczyzna do emerytury uzbiera jeszcze więcej, bo będzie pracował 5 lat dłużej, i na jego koncie zobaczymy ponad 1 mln PLN. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że średnio uda się osiągnąć 8-proc. roczną stopę zwrotu.

W tym kontekście Indywidualne Konta Emerytalne jawią się jako dobre rozwiązanie, bo odkładane na nich pieniądze są zwolnione z podatku od zysków kapitałowych. A ten przy tak dużych kwotach i tak długim okresie oszczędzania ma niebagatelne znaczenie. Mężczyzna z powyższego przykładu, gdyby nie oszczędzał na IKE, musiałby od wspomnianego 1 mln PLN odjąć 172 tys. PLN podatku. Kobieta, która odłożyłaby niecałe 700 tys. PLN musiałaby fiskusowi oddać ponad 100 tys. PLN. Dzięki IKE te pieniądze zostają na koncie emeryta. Pamiętajmy więc, że jeśli IKE założy się odpowiednio wcześnie, to jest szansa by na starość zostać milionerem.


Źródło: Open Finance
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Finanse / Zapomniany III filar

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas