Według Informacyjnej Agencji Radiowej, nareszcie przestaniemy dopłacać do KRUS.
Dotychczas każdy pracujący poza rolnictwem dorzuca do KRUS ponad tysiąc złotych rocznie, ponieważ składki rolników pokrywają zaledwie 7,6 procent wydatków na ich renty i emerytury.
Według "Pulsu Biznesu" jest to możliwe, ponieważ żadna z partii, które mają szansę rządzić po wyborach, nie jest związana z elektoratem wiejskim.
Według "PB" dopłaty z Unii Europejskiej sprawiły, że przynajmniej część farmerów stać na wyższe składki. Dziś każdy utrzymujący się z ziemi płaci tyle samo - 251 złotych kwartalnie.