Już niedługo publiczne wezwanie do odbioru pisma np. w gazecie ma wystarczyć, by zostało ono uznane za dostarczone. „Ta forma doręczenia będzie stosowana wtedy, gdy nie będzie innej możliwości odbioru pisma przez adresata” - powiedziała Anna Sabocińska z Ministerstwa Finansów. Innym sposobem na doręczenie pisma będzie tzw. doręczyciel sądowy, który ma przymusić do odbioru pisma wzywającego na rozprawę. Na jeden sad ma przypaść dwóch doręczycieli, którzy zwolnią z tego obowiązku listonoszy.
Doręczenie za potwierdzeniem odbioru ma się odbywać w dni powszednie miedzy 6 rano a 22. W wyjątkowych przypadkach również w dni wolne od pracy. Natomiast jeśli adresat odmówi przyjęcia danej przesyłki, to sąd uzna takie doręczenie za skuteczne.
Jak na razie mało ludzi wierzy w to, by tego typu rozwiązanie weszło szybko w życie.