Tu jesteś: Gospodarka

"Stop" dla paliwowej ekspansji supermarketów

dodano: 05-03-2007 - Małgorzata Woźniczko

Stacje benzynowe będą mogły powstawać nie bliżej niż 200 metrów od granicy działki supermarketu - taki jest pomysł Samoobrony na ograniczenie paliwowej ekspansji sieci handlowych, informuje "Rzeczpospolita".

Jak zapowiada autor pomysłu poseł Waldemar Nowakowski, zmiany w prawie mają być gotowe do końca marca. Nasz projekt ma zagwarantować uczciwą konkurencję -twierdzi.

- To dla nas zła wiadomość - mówi Magdalena Bielak, dyrektor komunikacji sieci Intermarche, która prowadzi 17 stacji benzynowych. - Stacje są usługą dodatkową, ale przyciągają klientów, co przekłada się na wzrost obrotów sklepów - dodaje.

Pomysł Samoobrony krytykują politycy innych ugrupowań oraz przedstawiciele branży paliwowej. - Takie zapisy mogą uderzyć nie tylko w hipermarkety, ale i inne firmy działające na rynku - mówi dziennikowi Jacek Wróblewski z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

Podobnego zdania są przedstawiciele największych spółek paliwowych. - Do tego pomysłu podchodzę sceptycznie - przyznaje Artur Zawisza, poseł PiS.

- Jest on wynikiem lobbingu operatorów prywatnych stacji benzynowych - mówi Adam Szejnfeld (PO) i faktycznie to oni najbardziej cierpią na konkurencji ze stacjami działającymi pod marką sieci handlowych - twierdzi "Rzeczpospolita". Benzyna na tych ostatnich jest tańsza.


Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...