W wielu firmach coraz częściej zauważyć można brak motywacji i chęci działania wśród pracowników. Często słabe wyniki zespoły tłumaczą kryzysem gospodarczym i kiepską koniunkturą w ich branży. Może więc warto zastanowić się nad zdopingowaniem pracowników do efektywniejszej pracy w taki sposób, aby jednocześnie poczuli się bardziej dowartościowani.
Właściwe i rozsądne podejście do tej kwestii sprawi, że nie będziemy musieli poświęcać wielkich nakładów finansowych, czasowych i twórczych, by zmotywować pracowników. Jednocześnie możemy doprowadzić do pełnego wykorzystania zdolności i potencjału podwładnych.
Zacznijmy od gratulowania. Jeśli zespół, czy pracownik osiągnął sukces i firma na tym zyskała, to należy ten fakt uczcić. Kilka ciepłych słów, miła piosenka lub słodycze to drobiazgi, które na długo pozostaną w pamięci pracownika. Może wato poprosić swojego przełożonego, aby pochwalił nasz zespół i docenił ciężką pracę jego członków. W rozmowie z innymi (szczególnie menedżerami wyższego szczebla) trzeba podkreślać wartość swoich pracowników i w subtelny sposób chwalić ich osiągnięcia. To powinno zmotywować cały zespół. Pamiętajmy też, że promocja pracowników z naszego działu, to promocja nas samych, a w szczególności naszych zdolności przywódczych.
Ciekawym pomysłem jest ogłaszanie konkursów, w których każdy pracownik będzie się mógł wykazać. Nie muszą one być całkowicie związane z charakterem naszej pracy. Dzięki temu poznamy zainteresowania, pasje i kreatywność pracowników. Nagrody dla zwycięzców to z kolei pole do popisu dla nas samych – może to być bilet na ciekawą wystawę, śmieszny gadżet związany z pracą albo poważna propozycja i zaproszenie pracownika na kolejną rozmowę z wymagającym klientem.
Bardzo pomocne może być urozmaicenie spotkania naszego zespołu. Możemy na nie zaprosić ciekawą osobę, która niekoniecznie związana jest z naszą branżą albo nawet przynieść do biura grę planszową, przy której omówione zostaną najważniejsze kwestie związane z obecnym projektem.
Z pewnością miłym gestem będzie wręczenie pracownikom od czasu do czasu małych „upominków”. Świeże owoce, czy lody z pewnością poprawią humor pracownikom i podniosą morale. Może warto też zaprosić ich kiedyś na wspólny „wypad” po pracy?
Pamiętajmy, by dbać o doświadczonych pracowników, którzy przynieśli firmie wiele pożytku – ich zdolności i umiejętności watro wykorzystać przy szkoleniu nowych ludzi w firmie. Pozwólmy im częściowo nadzorować pracę mniej doświadczonych osób.
Czasem trzeba podkreślić starania i postępy naszych pracowników, nawet jeśli ich wyniki nie są jeszcze zadowalające. Dobrze, gdy pochwalimy nawet najmniejsze sukcesy podwładnych.
Nie można także zapominać o wspieraniu pracowników w ich życiu prywatnym. Jeśli poproszą o naszą pomoc albo zdamy sobie sprawę z tego, że coś możemy dla nich zrobić, to wyciągnijmy do nich pomocną dłoń. Ich wdzięczność z pewnością przełoży się na wydajność w pracy.
na podst. gazeta.pl / wymiatacze.pl

