Zatrudniasz się sam? Możesz nie dostać kredytu hipotecznego

dodano: 02-08-2010 - Arkadiusz Caryk

Na rynku pojawia się coraz więcej możliwości zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego. Jednak nie dla każdego. Problem z przekonaniem do siebie banku może mieć niejeden przedsiębiorca prowadzący własną działalność gospodarczą.

By móc bez przeszkód zapożyczyć się na nowe mieszkanie, właściciel firmy musi przykładowo wykazać, że od roku bądź dwóch prowadzi działalność. O wiele łatwiej mają osoby pracujące na etacie, im wystarczy przedstawić zaświadczenie o aktualnym trzymiesięcznym zatrudnieniu. Takich jest jednak coraz mniej. W wyniku kryzysu pracodawcy zmusili dużą liczbę podwładnych do przejścia na samozatrudnienie.

Skalę problemu, jakim jest trudność w zaciągnięciu zobowiązania hipotecznego przez prowadzących działalność gospodarczą, najlepiej obrazują liczby. W ubiegłym roku z własną firmą na rynek weszło 307 tys. osób. Według wyliczeń GUS w 2009 r. osoby fizyczne prowadziły w naszym kraju 2,185 mln przedsiębiorstw. Rzesza ludzi nie mających szans na kredyt sięga kilkudziesięciu tysięcy. Dla wielu jedyna opcja to przystanie na finansową propozycję banku, która w wielu przypadkach daleka jest od ideału.

Większe możliwości mają ci, którzy pomimo porzucenia etatu prowadzą działalności gospodarczą we współpracy z poprzednim szefem bądź próbują się przebić z własną firmą w branży, w której jeszcze niedawno byli etatowymi pracownikami. W najtrudniejszej sytuacji są osoby zaczynające wszystko od zera.

Inne obostrzenie stawiane przez banki dotyczy osiągania stabilnych dochodów. By spełnić wymagane kryteria, pieniądze na konto firmy powinny trafiać raz w miesiącu, czasem raz na kwartał. Zarabiający dużo jednak zaledwie 2-3 razy do roku mają niewielkie szanse na uzyskanie kredytu hipotecznego.


(na podst. art. H. Kochalskiej, Ł. Wiejaka / Gold Finance - opubl. w mojafirma.infor.pl)



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...