Goniące każdego pracownika czy szefa służbowe terminy powodują częste sytuacje stresowe. Jak nie dać się ponieść emocjom i umieć zarządzać stresem?
Jak powszechnie wiadomo, krótkotrwały stres jest mobilizujący, pobudzający i wpływający na koncentrację. Jednakże stres częsty i długotrwały może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych (m.in. choroby wieńcowe, problemy z układem oddechowym, bezsenność, brak koncentracji etc.). Jeśli jednak Twoja praca nieuchronnie wiąże się ze stresem, musisz nauczyć się go minimalizować.
Jak więc to zrobić? Urszula Rosińska, trener z serwisu edukacyjnego NetAkademia.pl, radzi, by ustalić, co wywołuje nasz stres. Należy przeanalizować dotychczasowy sposób wykonywania obowiązków służbowych. W sytuacji, gdy wielokrotnie nie jesteśmy w stanie na czas zrealizować danego zadania, należy popracować nad umiejętnością zarządzania czasem. Przydatne będzie określenie priorytetów wykonywanych zadań i na przykład stworzenie ich listy.
Jeśli jesteśmy pracodawcami i nie możemy się uporać ze zbyt dużą ilością obowiązków, musimy zastanowić się czy części z nich nie mogą wykonać inne osoby. Duże projekty warto rozpisać na kilka mniejszych elementów, co pozwoli zmniejszyć nerwy związane z ogromem pracy. Jeśli nie wyrabiamy się z wykonaniem bieżących zadań, nie przyjmujmy kolejnych. Mniejsza liczba obowiązków pozwali na ukończenie ich w terminie i nie wpłynie na jakość pracy.
Na nasze emocje wpływ ma także to, co jemy. Co obniża poziom stresu? Będą to: magnez (obecny m.in. w szpinaku, soi, łososiu i czekoladzie o dużej zawartości kakao), witamina B (zawarta np. w fasoli), witamina C (zawarta np. w cytrusach) oraz witamina E (obecna choćby w orzechach). Kawę można zastąpić zieloną herbatą, która działa pobudzająco i nie wypłukuje magnezu z organizmu. Z kolei pełnoziarniste pieczywo, makarony czy płatki wpływają na wydzielanie serotoniny, hormonu o działaniu przeciwdepresyjnym i uspokajającym.
Napięcie po pracy warto rozładowywać poprzez sport. Odpowiednie techniki relaksacyjne mogą obniżyć poziom stresu nawet o 60 procent.
Zarządzania stresem można się także nauczyć na specjalnych kursach. Jest wiele trenerów i coucherów oferujących w tym temacie zajęcia tradycyjne. Chcąc jednak zaoszczędzić na czasie i kosztach, możemy zdecydować się na kursy przez Internet metodą e-learningu. Dzięki dotacjom unijnym możemy zapłacić za nie nie więcej niż 20-30% ceny.
Źródło: netakademia.pl
Jak więc to zrobić? Urszula Rosińska, trener z serwisu edukacyjnego NetAkademia.pl, radzi, by ustalić, co wywołuje nasz stres. Należy przeanalizować dotychczasowy sposób wykonywania obowiązków służbowych. W sytuacji, gdy wielokrotnie nie jesteśmy w stanie na czas zrealizować danego zadania, należy popracować nad umiejętnością zarządzania czasem. Przydatne będzie określenie priorytetów wykonywanych zadań i na przykład stworzenie ich listy.
Jeśli jesteśmy pracodawcami i nie możemy się uporać ze zbyt dużą ilością obowiązków, musimy zastanowić się czy części z nich nie mogą wykonać inne osoby. Duże projekty warto rozpisać na kilka mniejszych elementów, co pozwoli zmniejszyć nerwy związane z ogromem pracy. Jeśli nie wyrabiamy się z wykonaniem bieżących zadań, nie przyjmujmy kolejnych. Mniejsza liczba obowiązków pozwali na ukończenie ich w terminie i nie wpłynie na jakość pracy.
Na nasze emocje wpływ ma także to, co jemy. Co obniża poziom stresu? Będą to: magnez (obecny m.in. w szpinaku, soi, łososiu i czekoladzie o dużej zawartości kakao), witamina B (zawarta np. w fasoli), witamina C (zawarta np. w cytrusach) oraz witamina E (obecna choćby w orzechach). Kawę można zastąpić zieloną herbatą, która działa pobudzająco i nie wypłukuje magnezu z organizmu. Z kolei pełnoziarniste pieczywo, makarony czy płatki wpływają na wydzielanie serotoniny, hormonu o działaniu przeciwdepresyjnym i uspokajającym.
Napięcie po pracy warto rozładowywać poprzez sport. Odpowiednie techniki relaksacyjne mogą obniżyć poziom stresu nawet o 60 procent.
Zarządzania stresem można się także nauczyć na specjalnych kursach. Jest wiele trenerów i coucherów oferujących w tym temacie zajęcia tradycyjne. Chcąc jednak zaoszczędzić na czasie i kosztach, możemy zdecydować się na kursy przez Internet metodą e-learningu. Dzięki dotacjom unijnym możemy zapłacić za nie nie więcej niż 20-30% ceny.
Źródło: netakademia.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

