Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, polskie władze zgłaszają poważne wątpliwości do planów budowy Nord Stream, ponieważ proponowana trasa gazociągu przecina tor wodny dwóch polskich portów – w Szczecinie i Świnoujściu.
Trzy dni temu szef Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Michał Kiełsz przekazał władzom duńskim polskie stanowisko w sprawie przyszłej budowy Nord Streamu, dotyczące zagrożeń dla środowiska związanych z budową gazociągu po dnie Bałtyku.
Według GDOŚ, rura gazociągu ułożona na dnie morza uniemożliwi bezpieczne wpływanie do tych dwóch portów, statkom, które posiadają zanurzenie maksymalne jak obecnie. Jednocześnie ograniczy to rozwój wcześniej wspomnianych polskich portów.
Źródło: tvp.info
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

