Tu jesteś: Podatki, Składki

ZUS: czy umowy o dzieło zostaną oskładkowane?

dodano: 15-07-2011 - A.K.

Płacenie składek ZUS od umów o dzieło to najnowszy pomysł posłów, którzy cały czas szukają sposobów żeby podratować budżet i załatać dziurę w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).

Czy pomysł ten spotka się z poparciem i zostanie wdrożony w życie to pokaże czas. Powyższa propozycja została przedstawiona w sejmowej podkomisji stałej d/s. rynku pracy.  Konkretnie sprawą zainteresował się poseł PO Sławomir Piechota, który skierował do Waldemara Pawlaka pismo, w którym przedstawił stanowisko, że umowy o dzieło są za bardzo uprzywilejowane. Oprócz nieopłacania składek ZUS, osoby zatrudnione na umowę o dzieło mogą sobie odpisać wysokie koszty uzyskania przychodów, co również miałoby ulec zmianie.

Przeciwni projektowi są pracodawcy, którzy nie chcą zwiększenia kosztów pracy. Absurdem jest stwierdzenie, że jakoby nagminnie wykorzystywali oni umowy o dzieło.  Umowa o dzieło podpisywana jest na wykonanie jednej konkretnej pracy (dzieła).  Należy pamiętać, że bardzo często ten rodzaj umowy dotyczy przeważnie artystów i innych twórców. To właśnie głównie ta grupa najbardziej odczuje zapowiadane zmiany. Jeśli do tego podwyższeniu o 100% ulegnie wysokość podatku płaconego przez twórców, to wiele osób ze świata kultury wypowiada się, że taka decyzja może okazać się zabójcza dla sztuki.

Zmianami w umowach o dzieło ma zajmuje się Komisja Trójstronna, która oprócz wprowadzenia obowiązkowych składek ZUS ma zająć się także obniżeniem z 50% na 30% kosztów uzyskania przychodu przez twórców.

Sprawa oskładkowania umów o dzieło powraca ciągle jak bumerang. Poprzednie rządy również miały ochotę na odebranie przywilejów jakimi zostały obdarzone umowy o dzieło. Niestety jak do tej pory nikomu się to nie udało, ponieważ takie rozwiązanie nie bardzo rozwiązuje problem braku funduszy w FUS, uzyskane korzyści są niewielkie.


Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...