Tu jesteś: Prawo Pracy

Wyższe kary za zatrudnianie na czarno

dodano: 12-08-2011 - A.K.

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) chciałaby objąć nieuczciwych pracodawców zatrudniających pracowników na czarno, o wiele surowszymi karami niż dotychczas obowiązujące. Propozycja PIP obejmuje między innymi zwrot funduszy unijnych, ulg podatkowych, oraz pozbawienie możliwości skorzystania przez firmy z zamówień publicznych.

W 2010 roku, aż o 1/3 wzrosła liczba pracodawców, którzy zaniechali zgłoszenia pracowników do ubezpieczenia społecznego, a o 1/4 wzrosła liczba tych pracodawców, którzy nie płacą na Fundusz Pracy. Łącznie w co drugiej firmie odnotowano pewne nieprawidłowości, które były związane z kwestią zatrudnienia pracowników w sposób legalny. Dane te są bardzo niepokojące, tym bardziej, że mają tendencję wzrostową, dlatego też Państwowa Inspekcja Pracy nosi się z zamiarem zaostrzenia kar dla tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają pracowników bez rejestracji. Propozycję zaostrzenia kar za zatrudnianie niezgodne z przepisami, PIP przedstawiła w sprawozdaniu z działalności za 2010 rok.
 
Zapewne jedną z bardziej dotkliwszych sankcji byłoby pozbawienie przedsiębiorców możliwości brania udziału w przetargach publicznych, oraz zakazu korzystania z pomocy stażystów, którzy są kierowani przez Urząd Pracy.
 
Polscy pracodawcy nie zgadzają się do końca ze stanowiskiem PIP. Uważają, że należy karać przedsiębiorców, ale proponowane kary są za surowe. W wielu przypadkach mogłyby stać się przyczyną zakończenia działalności, a to z kolei mogłoby skutkować likwidacją miejsc pracy. Poza tym wyegzekwowanie niektórych sankcji jest niezwykle trudne, jak chociażby zwrot funduszy unijnych.
 
NSZZ „Solidarność” zwraca uwagę na fakt, że najpierw należy zastanowić się na przykład nad powodem nie płacenia składek na ubezpieczenia społeczne, a dopiero później zaostrzyć kary. Często przyczyną nieopłacania składek są przejściowe trudności finansowe, dlatego też w takim wypadku lepiej jest wprowadzić takie rozwiązania, które ułatwiłyby prowadzenie działalności.
 


Komentarze

pracodawca za trudniał mnie na czarno dodał : ~krzys, 31-01-2012 09:39


Witam. Piszę w bardzo w pilnej sprawie. Proszę o konkretne rady poniewaz za 2 dni musze złożycz pozew do sądu na mojego byłego pracodawce. A mianowicie pracowałem u mojego pracodawcy przez ok 20miesięcy i bylem jemu podporzadkowany, pracowałem w swieta, weekendy nie korzystałem z zadnych dni wolnych. przez ten cały okres naszej współpracy obiecywał mi za kazdym razem ze da mi umowe z miesiąca na miesiąc ale gdy sie o to bardziej upominałem powiedział ze nie mam na duzo skakac bo ma moje pieniądze(wypłate)i moze mnie wywalic w kazdej chwili. Kiedy 3 dni temu pracowalismy u znajomego szefa ten oskarżył mnie ze okradłem mu pewna rzecz choc nie złapali mnie na goracym uczynku ani zadnych dowodów nie mieli choc tego nie ukradłem poprostu szef szukał argumentu zeby sie mnie pozbyc. nie wypłacil mi pieniędzy 500zł. Chciałbym odzyskac moje pieniądze i dokopac pracodawcy za te wszystkie miesiące pracujące na czarno.proszę o porady i co zrobic od a do z. PROSZĘ O POMOC.
Prosze o jakies wskazowki dodał : ~Martin, 09-11-2011 19:33
Pracowalem przy wiadukcie.Pracodawca przyjal mnie na poczatek-jak twierdzil,na okres probny na czarno,obiecujac,ze zarejestruje mnie.Pracowalem przez miesiac po nocach,wracalem padniety.Przyjmowal samych tzw.menelow:pili,brali cos i ogolnie bylem przerazony z kim ja pracuje.Postanowilem porozmawiac z innym pracodawca na tej budowie,on mnie przyjal do pracy.Powiedzialem swojemu szefowi,ze odchodze,bo minal miesiac,a on wciaz nie zawarl ze mna umowy.Powiedzial,ze nie zaplaci mi za moja prace.
Nie chce mu darowac moich 2 tysiakow,zarobilem je ciezka praca i nie bede go dorabial.Prosze mi pomoc,zebym odzyskal moje pieniadze.
jw dodał : ~czarna, 12-08-2011 15:25
powinni sie tymi q.r.wami zajac! nie chca rejestrowac, nie chca placic, nawet na czarno im szkoda dac grosza!
Kary za zatrudnianie na czarno dodał : ~(-)wsrsl001, 12-08-2011 10:39
Co za tłumaczenie, ...bo firmy zbankrutują przez wysokie kary, co za impertynencja. Kupno mercedesa mnie zrujnuje, a wręcz nie mam kasy, może więc ukradnę ale niech mnie nie ukarzą bo będę całkowity golas. Nie powinni mnie tez do paki zamknąć bo muszę jakoś żyć a tam się nie da. Jeśli proceder zatrudniania na czarno jest okradaniem budżetu a o pracownikach nie wspomnę to jaka przesłanka racjonalna nie pozwala na zamknięcie firmy, albo przynajmniej dotkliwa kara żeby wybić z głowy. Każdy wie, że łamanie prawa jest szkodliwe, niedopuszczalne moralnie przez pracodawców, którzy czasem przyznają się do tego, że od nich zależy status społeczny i majątkowy znacznej części społeczeństwa. Prosty wniosek, jeśli przez miasto pojedziesz 200km/h to wiesz czym to grozi i nie ma zmiłuj się. Chcesz być przedsiębiorcą, zatrudnisz na czarno, wiesz czym to grozi i nie może być zmiłuj się. To Ty decydujesz czy będzie kara czy nie. Pozdrawiam przedsiębiorców i tych okradanych przez niektórych z nich.