Przedsiębiorcy mogą odzyskać swoje pieniądze od wierzycieli stosując tzw. miękką windykację. Opiera się ona o współpracę z Biurem Informacji Gospodarczej. Biuro to gromadzi informacje gospodarcze i każdy przedsiębiorca ma możliwość przekazania danych na temat swojego dłużnika – innego przedsiębiorcy do Ewidencji Dłużników.
Zatory płatnicze tworzą się praktycznie w każdej działalności, w której sposób rozliczania należności odbywa się na podstawie kredytu kupieckiego z odroczonym terminem płatności. Powstają one zarówno wśród konsumentów, którzy zakupują towary i usługi, jak również pomiędzy przedsiębiorcami. Każdy przedsiębiorca może szybciej odzyskać zaległe płatności, jeżeli uświadomi dłużnikowi, że nieuregulowanie płatności może przysporzyć mu wielu problemów, uniemożliwić transakcje z innymi kontrahentami lub utrudnić negocjowanie kredytu w banku. Jest to dobrą metodą na zmobilizowanie go do spłaty zadłużenia. Miękka windykacja może zaoszczędzić przedsiębiorcom uciążliwej sprawy sądowej.
Biura Informacji Gospodarczej współpracują z bankami, instytucjami finansowymi, funduszami pożyczkowymi i poręczeniowymi, firmami leasingowymi i pożyczkowymi oraz z operatorami telefonii komórkowej i stacjonarnej. Jeżeli jakaś firma znajdzie się w Ewidencji Dłużników może mieć problem uzyskaniem kredytu w banku czy zakupem telefonu. Aby można było przekazać informacje o zadłużeniu, musi ono spełniać określone kryteria. W przypadku konsumenta musi być to kwota minimum 200 zł, a w przypadku przedsiębiorcy 500 zł. Wymagalność takiego zobowiązania powinna wynosić minimum 60 dni.

