Tu jesteś: Biznes Wiadomości

Wejście do strefy euro korzystne dla rolników

dodano: 15-04-2009 - Katarzyna Staszewska

Wanda Chmielewska-Gill z Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA) stwierdziła, że „wejście Polski do strefy euro byłoby korzystne dla polskiego rolnictwa i przetwórstwa rolnego, ponieważ wyeliminowałoby ryzyko kursowe”.

Chmielewska-Gill odniosła się do pomysłu o wypłacanie rolnikom dopłat bezpośrednich w euro, zamiast w złotych przedstawionego m.in. przez Krajową Radę Izb Rolniczych (KRIR).

Przeliczenie dopłat z euro na złotówki odbywa się po wyznaczonym przez Komisję Europejską kursie z ostatniego dnia września. 30 września 2008 r. kurs wynosił 3,39 zł za euro.

Z wyliczeń FAPA wynika, że gdyby przy wypłatach wzięty był pod uwagę kurs z 1 grudnia ub.r. (3,84 zł/euro), rolnicy dostaliby o 13 proc. więcej. Uwzględniając notowania z lutego-marca 2009 r., różnica byłaby jeszcze większa i np. podstawowa płatność do ziemi (tzw. jednolita płatność obszarowa) byłaby wyższa o ok. 45 zł na hektar.

W latach poprzednich sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Przeliczenie euro na złote było korzystne dla rolników, ponieważ nasza waluta się umacniała.

Wiktor Szmulewicz, szef KRIR powiedział PAP, że do ministra rolnictwa Marka Sawickiego z postulatem, by wypłaty unijnych środków były w euro, gdyż „rolnicy chcą mieć stabilizację”.

Jak poinformowała dyrektor departamentu finansów Aleksandra Szelągowska, minister zwrócił się w tej sprawie do KE. Wnioskuje, by przy przeliczaniu euro na złotego brany był pod uwagę średni kurs z sześciu miesięcy w piśmie do unijnej komisarz ds. rolnictwa.

Szelągowska poinformowała: „Nie ma jeszcze odpowiedzi”. Zasugerowała także, że ewentualna zgoda na polską propozycję oznaczać będzie zmianę unijnego rozporządzenia.

Jak twierdzi doradca prezydenta ds. rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, wypłata w euro nie jest możliwa.

„Część rolników ten pomysł się podoba, ale wprowadzenie rozliczenia w euro spowodowałoby konieczność założenia dodatkowych kont – walutowych. Byłoby to ogromne zamieszanie” – wyjaśnia PAP.

W latach 2004-2008 w formie dopłat bezpośrednich do rolników trafiło 38 mld zł. Liczba rolników ubiegających się o takie wsparcie wynosi ok. 1,4 mln osób, a więc średnio na jedno gospodarstwo przypada 27 tys. Zł.

Bezpośrednie dopłaty są wypłacane od grudnia do końca czerwca. Płatności w wysokości 9,51 mld zł za 2008 r. z tytułu dopłat do ziemi i gospodarowanie na niekorzystnych terenach (tzw. ONW) otrzymało już 96 proc. rolników.
 



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...