Osobą odpowiedzialną za niewykorzystanie urlopu jest ten, który decyduje o jego udzieleniu. W przypadku gdy odpowiedzialni za to są np. kierownicy działów, pracodawca nie opowiada za nieudzielenie urlopu w terminie. W takiej sytuacji warto przypomnieć odpowiednim osobom, że powinni uzgodnić z pracownikami terminy wykorzystania zaległych urlopów do 31 marca 2009 r.
W opisanej sytuacji niepotrzebny jest wniosek pracownika, ponieważ udzielenie urlopu w podanym terminie jest obowiązkowe. Daje to pracodawcy możliwość „przymusowego” wysłania pracownika na urlop niezależnie od zasad jego udzielania. Nie dotyczy to jedynie dni zaległego urlopu na żądanie - który w nowym roku przekształca się co prawda w „zwykły urlop” - ale nie podlega obowiązkowi wykorzystania go do 31 marca następnego roku.
W przypadku gdy pracownik nie może wykorzystać urlopu z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności, pracodawca nie ponosi konsekwencji.