Nie teraz, nie natychmiast, ale już niedługo, bo w ciągu paru lat.
Jak deklaruje Parlament Europejski, do 2011 roku musi obowiązkowo nastąpić pełna liberalizacja rynku usług poczty. To dobra wiadomość dla klientów, szkoda tylko, że tak często do pozytywnych zmian zmusza nas Unia Europejska, nie wpadniemy zaś na taki pomysł sami.
Polska bowiem jest tradycyjnie przeciw liberalizacji (pamiętajmy, że w ostatnich wyborach hasło "Polska Solidarna" zwyciężyło nad "Polską Liberalną") usług pocztowych. Monopol kwitnie u nas w najlepsze, Poczta Polska twierdzi, że nie jest przygotowana na przybycie konkurencji.
Teraz jednak przygotować się będzie musiała, bowiem UE raczej zdania w kwesti 2011 roku nie zmieni.
Polska bowiem jest tradycyjnie przeciw liberalizacji (pamiętajmy, że w ostatnich wyborach hasło "Polska Solidarna" zwyciężyło nad "Polską Liberalną") usług pocztowych. Monopol kwitnie u nas w najlepsze, Poczta Polska twierdzi, że nie jest przygotowana na przybycie konkurencji.
Teraz jednak przygotować się będzie musiała, bowiem UE raczej zdania w kwesti 2011 roku nie zmieni.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

