Nasz południowy sąsiad ma olbrzymie problemy z wydajnością swojego systemu emerytalnego. Według najgorszego scenariusza już we wrześniu Czechom może zabraknąć środków na wypłatę rent oraz emerytur.
W grudniu 2009 roku minister finansów Eduard Janota ostrzegał parlamentarzystów przez uchwaleniem zbyt rozrzutnego budżetu. W jego ramach wydatki, jakie należy ponieść na wypłatę rent i emerytur, będą wyższe niż dochody, jakie państwu przyniosą składki na ubezpieczenie socjalne. Według obliczeń ministerstwa zabraknąć może 20-30 miliardów koron.
Światowy kryzys gospodarczy, a co za tym idzie niższe zyski firm oraz rosnąca stopa bezrobocia sprawiły, iż o ponad 9% obniżyły się wpływy do systemu emerytalnego. W tym czasie wydatki w tym sektorze wzrosły blisko dwukrotnie.
Źródło: IAR / biznes.onet.pl

