Zdaniem Olli'ego Rehna, unijnego komisarza ds. gospodarczych i walutowych, Węgrom nie grozi bankructwo. Wyraził on opinię, iż węgierska gospodarka jest na drodze do wyjścia z kryzysu i ozdrowienia.
Przed wejściem Węgier na ścieżkę Grecji ostrzegali przedstawiciele rządu w Budapeszcie. Prognozowany deficyt w tym roku może wynieść bowiem 7-7,5 proc. PKB. Od środy euro umocniło się wobec forinta o 5 proc. Jednak w sobotę w wypowiedzi Olli Rehn uznał, że Węgry w ostatnich latach wykonały wiele kroków mających na celu konsolidację finansów publicznych, a sytuacja gospodarcza kraju uległa w ostatnim czasie poprawie. Za przesadne uznał obawy, że Budapeszt nie będzie w stanie sfinansować swojego zadłużenia.
Również minister spraw zagranicznych Węgier Mihaly Varga uznał wcześniejsze obawy wyrażane przez członków swojego rządu za pochopne. Jego zdaniem możliwe jest utrzymanie deficytu budżetowego na poziomie zakładanych przez nowy rząd 3,8 proc., jeśli kontynuowane będą odpowiednie działania.
Węgry to jeden z krajów najbardziej dotkniętych kryzysem finansowym. Z powodu załamania na rynkach finansowych oraz ograniczenia wydatków państwowych PKB w 2009 roku spadł w tym kraju o 6,7 proc. Obecny deficyt wynosi 7,8 proc. PKB.
Źródło: wyborcza.biz
Również minister spraw zagranicznych Węgier Mihaly Varga uznał wcześniejsze obawy wyrażane przez członków swojego rządu za pochopne. Jego zdaniem możliwe jest utrzymanie deficytu budżetowego na poziomie zakładanych przez nowy rząd 3,8 proc., jeśli kontynuowane będą odpowiednie działania.
Węgry to jeden z krajów najbardziej dotkniętych kryzysem finansowym. Z powodu załamania na rynkach finansowych oraz ograniczenia wydatków państwowych PKB w 2009 roku spadł w tym kraju o 6,7 proc. Obecny deficyt wynosi 7,8 proc. PKB.
Źródło: wyborcza.biz
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

