W momencie, kiedy rząd zadecyduje o zaprzestaniu przekazywania składek do funduszy, wówczas klienci nie będą mogli nic zrobić. Prawdopodobnie nie pomoże nawet skarga w sądzie lub Trybunale Konstytucyjnym, tak poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”.
Rząd rozważa takie rozwiązanie. Wówczas całe składki emerytalne blisko 15 milionów podatników będą trafiały do ZUS-u.
Skargi nie pomogą, ponieważ wg konstytucji rząd ma prawo do czasowego lub stałego rozkładu proporcji składek między ZUS-em a OFE. Państwo może również użyć argumentu, iż taka decyzja ma na celu poprawienia finansów kraju, a takie argumenty są ważne w decyzjach Trybunału Konstytucyjnego.
Klient OFE może jedynie próbować dochodzić swoich praw, ale musi udowodnić, że takie zmiany przyniosły mu szkody. Natomiast to będzie bardzo trudne.
(na podat. „Dziennik Gazeta Prawna” / wg art. opubl. w nf.pl)
Skargi nie pomogą, ponieważ wg konstytucji rząd ma prawo do czasowego lub stałego rozkładu proporcji składek między ZUS-em a OFE. Państwo może również użyć argumentu, iż taka decyzja ma na celu poprawienia finansów kraju, a takie argumenty są ważne w decyzjach Trybunału Konstytucyjnego.
Klient OFE może jedynie próbować dochodzić swoich praw, ale musi udowodnić, że takie zmiany przyniosły mu szkody. Natomiast to będzie bardzo trudne.
(na podat. „Dziennik Gazeta Prawna” / wg art. opubl. w nf.pl)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

