Tu jesteś: Puls Rynku

Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego

dodano: 05-07-2009 - Łukasz Wróbel Emil Szweda

Najważniejsze wydarzenia z rynków: • Bezrobocie w strefie euro wyniosło w maju 9,5 proc. z 9,3 proc. • Bezrobocie w USA wzrosło w czerwcu do 9,5 proc. z 9,4 proc. • ECB pozostawił główną stopę procentową na poziomie 1 proc

 

 
RYNEK WALUTOWY
 
KURSY NBP
KUPNO
SPRZEDAŻ
3,0848
3,1472
1 EUR
4,3277
4,4151
1 CHF
2,8454
2,9028
100 JPY
3,2072
3,2720
 
Tabela obowiązująca od dnia 03.07.2009 r.
 
 
POLSKI RYNEK
Tydzień był zdecydowanie udany dla naszej waluty. Większość jej siły była pochodną słabości dolara na rynku międzynarodowym. Inwestorzy łatwo przekonali się o mityczności teorii osłabiania naszej waluty przed końcem miesiąca ze względu na domniemany kalendarz zapadania opcji walutowych (wszak nie muszą one zapadać akurat na koniec miesiąca) więc temat ten nie powinien być dalej poruszany. Ponadto zanotowano rekordowo wysokie napływy kapitałów na rynki wschodzące, poprawiły się nastroje wokół korony i forinta, a także Łotwy. W kraju resort finansów podał optymistyczne szacunki inflacji za czerwiec (3,6 proc.), co także pomagało złotemu. W skali tygodnia dolar spadł o 3,2 proc. do 3,104 PLN. To najniższe zamknięcie tygodnia od połowy stycznia. O 3,5 proc. spadł kurs euro do 4,348 PLN. To najniższe zamknięcie od połowy maja. Frank spadł o 3,2 proc. do 2,857 PLN co jest najniższym zamknięciem od końca kwietnia.
 
 
ZAGRANICZNE RYNKI
Każda dyskusja na temat bliżej nie sprecyzowanego końca roli dolara w handlu międzynarodowym wywołuje popłoch wśród inwestorów, ale z kolei każde rozczarowujące dane makroekonomiczne wzbudzają w inwestorach strach przed inwestowaniem w cokolwiek innego niż dolary i miniony tydzień dobrze to ilustrował. Na początku tygodnia znów podkreślano rangę umowy między Chinami i Brazylią, które nie zamierzają prowadzić wzajemnych rozliczeń w dolarach, Chiny znów przypomniały, że nie są zadowolone ze statusu amerykańskiej waluty, skoro jej wartość zależy od podatnej na wahania gospodarki. W efekcie euro wyceniano już bez mała na 1,42 USD. Jednak czwartkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wystraszyły inwestorów i chętniej kupowali dolary. W piątek zaś rynek był płytki (nie pracowali inwestorzy ze Stanów). Na koniec tygodnia za euro płacono 1,40 USD, to jest o 0,4 proc. mniej niż tydzień temu.
RYNEK OBLIGACJI
 
POLSKI RYNEK
Udany okres mają za sobą także krajowe obligacje. Zwłaszcza w środa miała pomyślny przebieg, ponieważ inwestorów ucieszyła prognoza inflacji resortu finansów (zakładano 3,8 proc.), choć niekoniecznie musi się okazać prawdziwa (istnieje więc ryzyko ruchu powrotnego). W każdym razie rentowność 5-latki po raz pierwszy od wielu tygodni spadła poniżej 5,80 proc. do 5,72 proc. i nie podniosły jej nawet słabe dane z rynku pracy w USA. W skali tygodnia jest to spadek o 16 pkt bazowych.
Trzymiesięczna stopa WIBOR, która jest podstawą naliczania oprocentowania większości złotowych kredytów hipotecznych spadła o 9 pkt bazowych i wyniosła 4,38 proc.
 
ZAGRANICZNE RYNKI
Rentowność obligacji amerykańskich spadła, a ich ceny wzrosły w skali tygodnia, ale inwestorzy zawdzięczają to przede wszystkim danym z rynku pracy ogłoszonym w czwartek. Inwestorzy sądzą, że ożywienie na rynku pracy (a więc i w gospodarce) może przyjść później niż oczekiwano, stąd zainteresowanie papierami skarbowymi. Na koniec tygodnia rentowność papierów 2-letnich wyniosła 0,98 proc., (spadek o 11 pkt), a 10-letnich 3,49 proc. (spadek o 2 pkt).
Również w Europie rentowność obligacji spadała po tym jak ECB nie zmienił stóp procentowych, a prezes banku centralnego dość ostrożnie wypowiadał się na temat ożywienia gospodarczego w strefie euro w przyszłym roku. W Europie także wzrosła stopa bezrobocia, spadły za to wydatki detaliczne – stąd apetyt na papiery skarbowe. Na koniec tygodnia rentowność dwuletnich obligacji niemieckiego rządu wyniosła 1,23 proc. (spadek o 10 pkt), a 10-letnich 3,35 proc. (spadek o 5 pkt).
RYNKI AKCJI
 
POLSKI RYNEK
Tydzień zostanie zapamiętany głównie ze względu na spadek na czwartkowej sesji, ale choć same notowania na ogół były niemrawe, to warto pamiętać, że czterokrotnie WIG20 próbował atakować poziom 1900 pkt i za każdym razem były to próby nieudane. Najsłabiej wypadła właśnie ta z czwartku, kiedy wzrost okazał się bardzo nietrwały, a pod koniec sesji inwestorzy w popłochu pozbywali się akcji po publikacji słabych danych z amerykańskiego rynku pracy. W piątek rynki amerykańskie nie pracowały, co podziałało usypiająco na naszych inwestorów. Skala tygodniowych obrotów ponownie zmalała – tym razem do 4,7 mld PLN. Mimo więc chwilowych wahań indeksów w jedną czy drugą stronę, bardziej przypomina to konsolidację niż jakiś konkretny trend. Choć trzeba uczciwie przyznać, że obroty na GPW rosły ilekroć podaż silniej przyciskała, a wzrostom podobne zjawiska nie asystowały. W skali tygodnia WIG stracił 0,5 proc., a WIG20 1,6 proc. Małe i średnie spółki wypadły znacznie lepiej – mWIG wzrósł o 1,6 proc., a sWIG o 0,5 proc.
 
ZAGRANICZNE RYNKI
 
EUROPA Europejski Bank Centralny pozostawił stopy procentowe na poziomie 1 proc. i zasygnalizował, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać zmiany kosztu pieniądza ani zwiększania środków zaangażowanych w program wykupu komercyjnych papierów wartościowych. Obóz ekonomistów dostrzegających na horyzoncie punkt zwrotny w recesji w tym tygodniu otrzymał co prawda argument w postaci minimalnej poprawy nastrojów przedsiębiorców (np. wzrósł indeks PMI dla sektora usług), lecz dane z rynku pracy i sektora detalicznego mówią same za siebie. Bezrobocie w maju osiągnęło poziom 9,5 proc., a konsumenci kupili dobra warte o 3,3 proc. mniej niż przed rokiem. Efekt ten pogłębiają dodatkowo zjawiska deflacyjne, które zmuszają przedsiębiorców do obniżania marż.
 
USA krótszy niż zazwyczaj tydzień (z powodu Dnia Niepodległości w piątek giełdy były zamknięte) inwestorzy kończą raczej w ponurych nastrojach. Spadki giełdowych indeksów nie były wprawdzie szczególnie silne, lecz krótkoterminowy sentyment zmienił się na negatywny. Wygląda na to, że kupowana do niedawna nadzieja zaczyna domagać się dowodów i przestają wystarczać zapewnienia ekspertów, iż mniej gorsza kondycja gospodarki oznacza poprawę. Na rynku pracy liczba wakatów jest o połowę niższa niż przed rokiem, a na domiar złego pracownicy zmuszani są do akceptowania niższych pensji i skracania ilości przepracowanych godzin. Przez kilka tygodni względny spokój panował wokół sektora bankowego, po czym tylko w ciągu ostatnich 7 dni liczba banków, które w tym roku ogłosiły upadłość, wydłużyła się o 7 pozycji do 52 banków.
 
AZJA przed szczytem grupy G8 Chiny wyraźnie usiłują wzmocnić swoją pozycję i wracają do kwestii wspólnej międzynarodowej waluty, która miałaby zastąpić dolara. Źródłem obaw są największe na świecie nadwyżki chińskiego banku centralnego, który z braku wystarczająco płynnych instrumentów większość rezerw przechowuje w obligacjach i bonach amerykańskiego rządu. Jednocześnie Chiny nie chcą popadać w konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i starają prowadzić dialog o nowych rozwiązaniach w bardziej dyplomatycznej formie niż np. Rosja. Na rynku akcji papiery chińskich spółek w dalszym ciągu postrzegane są jako te o większym potencjale w krótkim terminie, co z resztą widać po procentowych zmianach azjatyckich indeksów.
 
EUROPA
USA
AZJA
FT-SE +0,3 %
CAC40 -0,4 %
BUX -2,9 %
DJIA -1,9 %
S&P500 -2,5 %
NASDAQ -2,3  %
NIKKEI -0,6 %
B-Shares Shanghai +6,1 %
Hang-Seng -2,1 %
 
Tygodniowe zmiany wartości indeksów na światowych giełdach, 03.07.2009 r. (godz. 16.20)
 
RYNEK SUROWCÓW
 
Kiepskie informacje z amerykańskiego i europejskiego rynku pracy nie potwierdzają optymizmu części inwestorów odnośnie szybkiego powrotu tych gospodarek na ścieżkę wzrostu. Pośrednio podobne wnioski można było wcześniej wysnuć
z raportów branżowych organizacji międzynarodowych takich jak Międzynarodowa Agencja Energii, które wyraźnie obniżają nie tylko krótkoterminowe prognozy zużycia energii, ale również oczekiwania odnośnie popytu na kolejne lata. W tym tygodniu kuwejcki reprezentant OPEC stwierdził, że cena ropy powyżej 100 USD byłaby szkodliwa dla światowej gospodarki, ale co ciekawe, gdy ropa na początku roku kosztowała ok. 35 USD za baryłkę OPEC wyznaczał tę poprzeczkę na znacznie niższym poziomie. W piątek po południu za baryłkę płacono 66,6 USD, czyli o ponad 3 proc. mniej niż przed tygodniem. Ceny miedzi i złota poruszały się w pobliżu poziomów z ubiegłego piątku.
 
SUROWIEC
ZMIANA
miedź
+1,0 %
ropa naftowa
-3,3 %
złoto
-1,2 %
 
Tygodniowe zmiany wartości cen surowców na światowych giełdach, 03.07.2009 r. (godz. 16.20)
 
POLSKI RYNEK FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH
 
RODZAJ FUNDUSZU
NAJLEPSZY FUNDUSZ
WYNIK
akcji polskich
KBC Akcji Małych Spółek Specjalistyczny Fundusz Inwestycyjny Otwarty
4,28%
papierów dłużnych
AIG Fundusz Inwestycyjny Otwarty Obligacji
1,36%
rynku pieniężnego
AIG Fundusz Inwestycyjny Otwarty Pieniężny
0,34%
stabilnego wzrostu
AIG SFIO Parasol Światowy AIG Subfundusz Stabilnego Wzrostu Plus
1,55%
mieszane
BPH FIO Parasolowy BPH Subfundusz Aktywnego Zarządzania
1,76%
akcji zagranicznych
Arka BZ WBK Akcji Środkowej i Wschodniej Europy Fundusz Inwestycyjny Zamknięty
35,37%
papierów dłużnych zagr.
PKO/Credit Suisse Światowy Fundusz Walutowy – SFIO Subf. Papierów Dłużnych EUR
-0,33%
 
Wyniki polskiego  rynku funduszy inwestycyjnych, tydzień
 
 
 
ROCZNE WYNIKI RYNKU FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH (01.07.2009)
RODZAJ FUNDUSZU
NAJLEPSZY FUNDUSZ
WYNIK
Aviva Investors FIO Subfundusz Aviva Investors Małych Spółek (dawniej CU)
-1,58% 
papierów dłużnych
KBC Alfa Specjalistyczny Fundusz Inwestycyjny Otwarty
50,79%
rynku pieniężnego
Idea Premium Specjalistyczny Fundusz Inwestycyjny Otwarty
8,88%
stabilnego wzrostu
Fundusz Własności Pracowniczej PKP Specjalistyczny Fundusz Inwestycyjny Otwarty
32,53%
mieszane
Pioneer Aktywnej Alokacji Fundusz Inwestycyjny Otwarty
-2,55%
akcji zagr.
PKO/Credit Suisse ŚFW - SFIO Subf.  Małych Spółek Japońskich
27,48%
papierów dłużnych zagr.
PKO/Credit Suisse ŚFW - SFIO Subf. Papierów Dłużnych USD
81,50%
 
Wyniki polskiego  rynku funduszy inwestycyjnych, rok
 
 







Źródło: Open Finance
 

 



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...