Przedsiębiorco, jeśli w wyniku powodzi twoja firma straciła dokumentację podatkową, powinieneś zwrócić się do kontrahentów o wydanie kopii faktur VAT. Możesz także postarać się o zeznania świadków, które będą dowodem transakcji bankowych.
To, że straciłeś dokumenty w czasie klęski żywiołowej nie oznacza, że możesz ich nie posiadać. Istnieją wszak możliwości, by postarać się o duplikaty. Przede wszystkim należy poprosić kontrahentów o kopię oryginału faktury VAT lub faktury korygującej. Sprzedawca na twój wniosek ma obowiązek ponownie wystawić papiery. Mają one taką samą moc prawną jak oryginały. Taka sama możliwość istnieje w przypadku faktur wystawionych i przesłanych drogą elektroniczną.
Podobnie można odzyskać dokumenty wymagane do sporządzenia deklaracji, które zniszczyła woda. W tym przypadku trzeba o całym fakcie poinformować urząd skarbowy. Jeśli powódź przeszkodziła ci w złożeniu deklaracji na czas, powinieneś to zrobić jak najprędzej po ustawowym terminie, składając jednocześnie pismo, w którym wyjaśniasz dlaczego nie mogłeś wcześniej przedstawić wymaganych papierów.
Poszkodowani w powodzi mogą zamiast dokumentów podatkowych przedstawić posiadane informacje, a także zeznania świadków. Pozwoli to na udowodnienie wysokości przychodów i kosztów. Trzeba zadbać również o uzupełnienie materiału dowodowego brakującymi dokumentami (organ podatkowy nie ma takiego obowiązku). Można jednak powołać się na deklaracje, decyzje, protokoły z kontroli itp., jakie organ już posiada. Zasada jest bowiem jasna – to podatnik ma obowiązek odtworzenie i przedstawienia dokumentacji.
(na podst. "Dziennik Gazeta Prawna" / gazetaprawna.pl)
Podobnie można odzyskać dokumenty wymagane do sporządzenia deklaracji, które zniszczyła woda. W tym przypadku trzeba o całym fakcie poinformować urząd skarbowy. Jeśli powódź przeszkodziła ci w złożeniu deklaracji na czas, powinieneś to zrobić jak najprędzej po ustawowym terminie, składając jednocześnie pismo, w którym wyjaśniasz dlaczego nie mogłeś wcześniej przedstawić wymaganych papierów.
Poszkodowani w powodzi mogą zamiast dokumentów podatkowych przedstawić posiadane informacje, a także zeznania świadków. Pozwoli to na udowodnienie wysokości przychodów i kosztów. Trzeba zadbać również o uzupełnienie materiału dowodowego brakującymi dokumentami (organ podatkowy nie ma takiego obowiązku). Można jednak powołać się na deklaracje, decyzje, protokoły z kontroli itp., jakie organ już posiada. Zasada jest bowiem jasna – to podatnik ma obowiązek odtworzenie i przedstawienia dokumentacji.
(na podst. "Dziennik Gazeta Prawna" / gazetaprawna.pl)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

