Tu jesteś: Inne Porady

Sztuka negocjacji w small-biznesie

dodano: 15-02-2011 - Bartosz Machul

Często bywa tak, że przedsiębiorcy nie przywiązują większej wagi do negocjacji. Niekiedy nawet traktują je jak zło konieczne. Czy brakuje im wiary w siebie?

To, czego najczęściej brakuje przedsiębiorcom, to przygotowanie. Jeśli jesteśmy w stanie coś wynegocjować, musimy o to walczyć. Dla wielu jest to zbyt wielki stres, jednakże ci, którzy postarają się opracować tą sztukę w choćby najmniejszym stopniu, mogą liczyć na znaczący wzrost zysków.

Zgadza się, są sytuacje bez wyjścia w których wiemy, że jesteśmy uzależnieni od hurtownika, gdyż na przykład tylko on dostarcza dany produkt. To nie znaczy, że stoimy na przegranej pozycji. Fakt, że mamy do czynienia z monopolistą można także przekuć w swój sukces. Najlepiej starać się o rabat - jest on chętnie udzielany przez przedsiębiorców, w szczególności, gdy bierzemy dużą ilość towaru. Starajmy się także podkreślić, jak cenimy naszą współpracę a także wykorzystajmy przyjazne nastawienie.

Na negocjacje z mężczyzną często lepiej jest wysłać kobietę i odwrotnie. Często różnica płci pozwala szybciej i lepiej się dogadać. Warto także pamiętać żeby wszystkie obietnice zbierać na piśmie, ponieważ później może być trudno nam je wyegzekwować. My także nie rzucajmy słów na wiatr, ponieważ będzie to burzyło zaufanie naszego kontrahenta. Czasem, aby osiągnąć to, na czym nam zależy, będziemy musieli zastosować pewne socjotechniki, dlatego także warto zainwestować w szkolenia dla kadry, która negocjuje kontrakty. Jest bardzo trudno wyczuć, kiedy ktoś stosuje wobec nas psychologiczne zagrywki, jednakże warto nie dać się odciągnąć od tematu – w szczególności jeśli jest to bardzo ważny dla nas kontrakt. To także polepszy nasz wizerunek jako profesjonalisty.

Aby skutecznie negocjować, często także musimy rozważyć, jaką taktykę wybrać – czy zawyżać cenę a później ją obniżyć, czy od razu powiedzieć cenę, którą chcemy uzyskać i się jej trzymać. W zależności od tego, co chcemy osiągnąć oraz z kim będziemy rozmawiać, możemy obie te możliwości połączyć. Trzeba także pamiętać, aby sztucznie nie zawyżać ceny, ponieważ wtedy możemy stracić potencjalnego kontrahenta. Są pewne sytuacje, w których nie da się jednoznacznie odpowiedzieć co robić, na przykład gdy ktoś na negocjacjach proponuje nam alkohol. Wtedy musimy ocenić sytuację, czy ma to jakiś sens oraz czy to zwiększy szansę dogadania się.

Warto także zebrać jak najwięcej informacji o naszym przyszłym kontrahencie, stworzyć mini profil psychologiczny. Z pewnością ułatwi nam negocjacje znajomość słabych i mocnych stron przeciwnika. Jeśli wiemy, że ma twardy charakter, warto podejść wtedy do niego w taki sposób aby czuł, że rządzi. Często także w negocjacjach nie chodzi o to, aby uzyskać jak najniższą cenę lub jak najdrożej sprzedać. Owszem, można to zrobić, jednakże nie mamy co liczyć na tego kontrahenta w przyszłości. Gdy chcemy nawiązać trwałe relacje, warto spróbować się zaprzyjaźnić i nie traktować od razu kontrahenta jak wroga – przecież chcemy się dogadać. Taktyk negocjacyjnych jest mnóstwo, jednakże nie warto także sztywno się ich trzymać. Musimy pamiętać, że wygrani w negocjacjach jesteśmy wtedy, gdy możemy z nich w każdej chwili zrezygnować. Jeśli nie mamy takiej możliwości, to przegraliśmy. Dlaczego? Bo wtedy jeśli odejdziemy to za dużo stracimy, a przecież jak przychodziliśmy to nic nie mieliśmy.

Podsumowując, warto zastanowić się nad tym jaką pozycję negocjacyjną przybrać. Musimy pamiętać, żeby być przygotowanymi na wszystko. Dynamika negocjacji często nie pozwala na natychmiastową zmianę, jednakże dobra znajomość taktyk negocjacyjnych sprawi, że łatwiej będzie nam się dogadać.


Bartosz Machul




Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...