Jeśli masz problem z kontrahentami, którzy nie płacą za wystawione faktury, jest na nich sposób. Możesz je sprzedać firmie faktoringowej, wyspecjalizowanej w ściąganiu należności.
W ponad 20 proc. ankietowanych przedsiębiorstw więcej niż połowa należności jest już przeterminowana. Liczba firm borykających się z trudnościami w ściąganiu pieniędzy rośnie - wynika ze styczniowego raportu Krajowego Rejestru Długów.
Największe problemy z powodu niespłacanych należności mają małe firmy. Dotykają one aż 90 proc. z nich. W najgorszym przypadku opóźnienia w ściąganiu pieniędzy mogą zakończyć się upadkiem przedsiębiorstwa.
Remedium na taki stan rzeczy może być faktoring. Polega on na sprzedaniu swoich wierzytelności wyspecjalizowanej firmie - faktorowi. Najczęściej płaci on od razu 80 proc. ich wartości, kolejne 20 proc. natomiast otrzymuje się, gdy faktor pomyślnie ściągnie należności. Taki model może być szczególnie korzystny dla przedsiębiorstw prowadzących biznes z odroczonym terminem płatności, gdyż pozwala im on na utrzymanie płynności finansowej.
Faktor może zapłacić z góry mniej niż 80 proc., jeśli uzna, iż istnieje duże ryzyko nieściągnięcia należności od płatnika. Model ten ma jednak zalety w porównaniu do tradycyjnego kredytu, gdyż przez faktora badani są dłużnicy, natomiast bank dokładnie przygląda się działalności przedsiębiorcy i wystawia subiektywną ocenę związaną z wysokością kredytu, jakiego można mu udzielić. Pieniądze uzyskane od faktora w formie gotówki zasilają przedsiębiorcę, co poprawia bilans firmy, kredyt zaś zwiększa udział pasywów.
Koszt faktoringu nie jest jednak niski. Może wynieść do 20 proc. faktury, choć w przypadku długiej współpracy i po negocjacjach daje się obniżać ceny.
Pierwszą składową kosztów faktoringu jest prowizja operacyjna, którą nalicza się od kwoty faktury brutto. Drugą natomiast stanowi odsetek od finansowania. Składowe te zależą od różnych czynników, takich jak wysokość deklarowanego obrotu, liczby odbiorców, terminów płatności, oraz rodzaju faktoringu. Firmy faktoringowe udostępniają zazwyczaj na swoich stronach internetowych kalkulatory pozwalające obliczać w przybliżeniu kwotę, jaką może otrzymać przedsiębiorca i koszty faktoringu, jakie poniesie.
Największy problem ze skorzystaniem z faktoringu mogą mieć początkujące firmy, gdyż firmy faktoringowe sprawdzają historię transakcji z kontrahentami. Jest więc ona konieczna, by móc sprzedać faktury. Firma powinna istnieć mniej więcej rok, a umowy stanowiące podstawę jej działania powinny być stałe i zawarte z raczej niezmienną grupą odbiorców, by mogła skorzystać z faktoringu.
Najważniejsze kryteria brane pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o skorzystanie z usług faktoringowych to jakość wierzytelności proponowanych do umowy, kondycja finansowa klienta (choć poziom tolerancji jest tu wyższy niż w przypadku np. banków), terminowość regulowania zapłaty (analizuje się historię transakcji z kontrahentami) oraz kondycja finansowa odbiorców.
Należy pamiętać, że nie zawsze można skorzystać z faktoringu. Jeśli w umowie handlowej z odbiorcą firma ma zawarty zakaz cesji wierzytelności, można zrobić to tylko po uzyskaniu pisemnej zgody odbiorcy.
Dokładne informacje o zasadach faktoringu można uzyskać na stronie Polskiego Związku Faktorów: www.faktoring.pl. Tam też można znaleźć kontakt do wszystkich zrzeszonych w nim faktorów.
Źródło: wyborcza.biz / Mój Biznes

