Tu jesteś: Przemysł,Firmy

Spór o księgi rachunkowe

dodano: 12-05-2007 - Joanna Kurcińska

Resort finansów przygotował projekt nowelizacji ustawy o rachunkowości. Nie ma w nim jednak mowy o podwyższeniu limitu przychodów, którego przekroczenie powoduje obowiązek założenia ksiąg rachunkowych.

A takich właśnie zmian domagają się przedsiębiorcy, bo w przypadku firm kilkuosobowych obowiązek prowadzenia ksiąg to wyłącznie podwyższenie kosztów prowadzenia działalności, a zatem zahamowanie tempa rozwoju firmy.
Problem dotyczy kilkuset tysięcy przedsiębiorców, którzy- by tego uniknąć- stosują różne wybiegi, na przykład: dzielą swoje firmy na mniejsze. A rozwiązanie jest dużo łatwiejsze- wystarczy podnieść limit zobowiązujący do prowadzenia ksiąg.

Księgi rachunkowe muszą prowadzić przedsiębiorcy, których przychody netto za poprzedni rok obrotowy wyniosły co najmniej równowartość 800 tys. euro. Problem w tym, że kurs euro spada, a to sprawia, że próg przychodów obniża się. W ubiegłym roku zmiany w tym kierunku (zwiększenie limitu do 1,2 mln euro) zaproponowała PO, ale projekt został odrzucony.Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem podwyższenie limitu przychodów w euro, zobowiązującego do prowadzenia ksiąg rachunkowych, pozwoliłoby na objęcie większej liczby podmiotów uproszczoną ewidencją w formie podatkowej księgi przychodów i rozchodów. W konsekwencji zmniejszyłoby to obowiązki ciążące na podatnikach.

Resort finansów podkreśla, że obowiązujące przepisy ustawy zezwalają na daleko idące uproszczenia przy prowadzeniu ksiąg i sporządzaniu na ich podstawie sprawozdań finansowych przez małe firmy, co z kolei ułatwia ocenę ich sytuacji majątkowej i finansowej.
Wyższy limit mógłby prowadzić zdaniem rządu do zmniejszenia bezpieczeństwa gospodarczego, więc zachowanie go na poziomie obecnym to wyraz troski o jego ochronę.
Przedsiębiorcy nie podzielają tej opinii. Ich zdaniem wyższy limit to niższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej, a więc większe wpływy do budżetu.A na tym resortowi finansów powinno zależeć.

jk/money.pl


Komentarze

I co nie ma odważnych? Same Cykory. Jesteście beznadziejni. I obym się mylił w tej kwestii. A może by tak upieprzyć wszystkich tych, którzy pchają jeszcze do przodu to państwo. Kasy fiskalne i księgi handlowe dla wszystkich, nawet najmniejszych. Wolność wyboru bez granic. Żenada.