W ubiegłym roku znacznie spadła ilość fałszowanego paliwa na stacjach benzynowych i hurtowniach.
„Puls Biznesu” pisze, że amatorów „chrzczenia” paliwa odstraszyły zapowiedzi wprowadzenia bardzo wysokich kar pieniężnych.
Od stycznia 2007 roku kary dla oszustów paliwowych poszły w górę i wynoszą od 50 tysięcy złotych do 1 miliona złotych.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

