Nie od dziś wiadomo, iż polskie społeczeństwo spożywa duże ilości mięsa oraz wędlin. Na miejsce zakupów tychże produktów zamiast hipermarketów wolą wybrać specjalistyczne sklepy, gdzie oprócz dużego asortymentu mogą liczyć na co istotne, świeżość towaru. Do takich sklepów należy zaliczyć małe osiedlowe sklepiki czy na stoiska mięsne na bazarach.
Powyższa sytuacja wynika z przyzwyczajeń rodaków, którzy, na co dzień dokonują zakupów we wspomnianych już osiedlowych sklepach czy bazarach. Darzymy zaufaniem te produkty, które znany i kupujemy od lat. Natomiast po większe zakupy wybieramy się do hipermarketów. Nie tylko przywiązanie do miejsca jest istotnym czynnikiem decydującym o preferencjach zakupowych rodaków. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów przestała ich już zadowalać nafaszerowana konserwantami szynka z hipermarketu. Wiemy co dobre i smaczne, cenimy sobie przede wszystkim jakość i świeżość.
Pomimo panującego spowolnienia gospodarczego w obecnym czasie i wzrostowi cen, który temu towarzyszy sprzedaż utrzymuje się na stałym poziomie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o wędliny luksusowe i produkowane w sposób tradycyjny według dawnych receptur. Wzrosły koszty cen energii elektrycznej, wody, a także cen surowca, nawet o 15% analogicznie do miesięcy poprzednich. Taka sytuacja miała wpływ na nieznaczną podwyżkę cen, żeby nie odbiło się to na jakości produkowanych wyrobów. Oczywiście w obecnej sytuacji da się zauważyć zmianę preferencji np. częściej wybiera się wędliny tańsze od kupowanych dotychczas. Niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się produkty ze średniego segmentu cenowego. Producenci ciągle poszukują nowych smaków, a także starych receptur, aby poszerzać swój asortyment produktów.
Niewątpliwie wsparcie jakiego udziela franczyzodawca jest bardzo doceniane przez coraz większą rzeszę przedsiębiorców. Taka forma współpracy przynosi obopólne korzyści. Sklep mięsny zyskuje punkt, który działa zgodnie z jego wytycznymi, realizując cele wizerunkowe i jakościowe. Franczyzobiorca zyskuje sprawdzoną markę, doradztwo oraz profesjonalną pomoc przy prowadzeniu działalności. Nie musi on posiadać specjalistycznego przygotowania. Od franczyzobiorców wymaga się zapału i zaangażowania w prowadzenie sklepu.
Przykład
LOKALIZACJA
KOSZT INWESTYCJI
- adaptacja lokalu: 35 – 40 tys. zł
- wyposażenie sklepu:
- lada chłodnicza: 7 tys. zł
- krajalnica: 2,5 – 3 tys. zł
- waga: 1 – 1,5 tys. zł
- kasa fiskalna: 1,5 tys. zł
- wyposażenie zaplecza: 11 tys. zł
- towar: 3 tys. zł
Razem: 61 – 67 tys. zł
KOSZTY W SEZONIE
- wynajem lokalu (60m2) w zależności od lokalizacji: 3 tys. zł
- media (energia, woda): 1 tys. zł
- towar: 6 tys. zł
- wynagrodzenia dla pracowników: 5 tys. zł
Razem: 15 tys.
PRZYCHODY
DOCHODY (przed opodatkowaniem)
*Przedstawione powyżej zestawienie jest przykładowe –należy zasugerować wykonanie własnego biznesplanu do konkretnych warunków biznesowych.
Do wyposażenia sklepu mięsnego należy też dodać tj. krajalnica i waga. Do tego jeszcze kasa fiskalna, która będzie służyła do ewidencji obrotu - wydruk paragonów fiskalnych. Istotną rolę w wyposażeniu będą też odgrywały narzędzia tnące: noże, tasaki oraz najważniejsza z nich krajalnica. Za dodatkowe narzędzie można uznać maszynkę do mielenia mięsa, dzięki której można będzie na życzenie klienta zmielić mięso. Kolejnym ważnym elementem będzie przygotowanie dobrze wyposażonego zaplecza. Zaplecze będzie bowiem miejscem przechowywania zapasów produktów. W dużych sklepach mięsnych są to oddzielnie zagospodarowane pomieszczenia z agregatami chłodniczymi, które stale utrzymują odpowiednio niską temperaturę. Natomiast w małych sklepach taką funkcję spełniają duże lodówki i zamrażarki. Co ważne, na zapleczu powinny znajdować się sanitariaty, które pozwolą zachowywać higieniczne warunki pracy, które są niezbędne przy sprzedaży produktów mięsnych
Źródło:
Własny Biznes nr 7 lipiec 2009;