Tu jesteś: Pomysł na Biznes

Sklep, którego nie ma...

dodano: 03-06-2007 - LG

Na handlu zawsze można zarobić, trzeba tylko umieć znaleźć swoje miejsce na rynku. Dlatego rozsądnie otwierany sklep z przeprowadzoną analizą rynku, odpowiednio sporządzonym biznesplanem, analizą konkurencji oraz odrobiną szczęścia powinien nam zapewnić przyzwoite zyski.

Jedną z metod poszukiwania pomysłu na biznes jest obserwacja otoczenia. Właśnie gdy otwieramy sklep w miejscu naszego zamieszkania należy w pierwszej kolejności "obserwować" nasze otoczenie.

Najlepiej wybrać się samochodem na wycieczkę po okolicy i sprawdzić czego brakuje w naszej dzielnicy, mieście czy osiedlu. Być może nie ma w nim:
  1. sklepu odzieżowego,
  2. baru, pubu,
  3. sklepu z odzieżą młodzieżową,
  4. obuwniczego,
  5. cukierni,
  6. monopolowego,
  7. sklepu z odzieżą ciążową,
  8. sklepu dla niemowląt,
  9. sklepu papierniczego,
  10. księgarni,
  11. sklepu ze zdrową żywnością,
  12. kwiaciarni,
  13. sklepu komputerowego,
  14. sklepu motoryzacyjnego,
  15. sklepu meblowego,
  16. sklepu żelaznego,
  17. sklepu elektrycznego,
  18. sklepu agd, rtv,
  19. jakiegokolwiek innego sklepu...
Ważnym punktem odniesienia jest też wielkość naszego miasteczka czy dzielnicy oraz obszar, na który nasz sklep miałby oddziaływać. W dużych miastach mimo, iż na naszym osiedlu nie znajdziemy sklepu spożywczego to obszar oddziaływania hipermarketu obejmuje swoim zasięgiem również naszą okolicę. Dlatego otwarcie sklepu spożywczego nie ma dużej szansy powodzenia.

Jeśli nadal nie potrafimy stwierdzić czego nie ma nasze miasteczko może warto wybrać się do sąsiedniej miejscowości i tam znaleźć odpowiedź wyszukując sklep, którego nie ma w naszym mieście.


Komentarze

hm dodał : ~KING, 01-12-2011 01:08
Artykuł napisany bardzo ogólnie i jeszczze komuś przyjdzie do głowy, że jak w miasteczku nie ma sklepu z artykułami dla niemowląt to jest to złoty biznes. Wszystko opiera się na badaniach marketingowych, ku temu powinien zmierzać ten tekst.