W tym tygodniu Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zwrocie akcyzy zapłaconej przez osobę sprowadzającą auto z zagranicy. Ustawa ma określać zasady zwrotu nadpłaty w podatku akcyzowym zapłaconym od sprowadzonych samochodów.
Ponadto w projekcie ustawy zawarty jest pomysł na sposób obliczania zwrotów. Ustawa ma dotyczyć aut starszych niż dwuletnie lub tych sprowadzonych między 1 maja 2004 a 30 listopada 2006 r. Wysokość zwrotu akcyzy zapisana została w Ordynacji podatkowej. Nowa ustawa przewiduje kolejny instrument pozwalający na obliczenie kwoty, która należy się podatnikowi z tytułu zwrotu akcyzy.
Zmiany dotyczyłyby ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacji podatkowej. Regulacji ma być poddany tryb postępowania oraz kwestia zwrotu odsetek wynikających z nadpłat w przypadku wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Oprócz tego ustawa wprowadzać ma zmiany do ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym. Zmiana miałaby polegać na możliwości określenia podstawy opodatkowania przez organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej od wartości rynkowej samochodu osobowego, zarejestrowanego na terytorium kraju, kiedy zadeklarowana wartość samochodu znacznie odbiega od wartości rynkowej tego samochodu. Dodać należy, iż zmiana ta dotyczyć będzie aut nabytych po wejściu ustawy w życie.
Zmiany dotyczyłyby ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacji podatkowej. Regulacji ma być poddany tryb postępowania oraz kwestia zwrotu odsetek wynikających z nadpłat w przypadku wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Oprócz tego ustawa wprowadzać ma zmiany do ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym. Zmiana miałaby polegać na możliwości określenia podstawy opodatkowania przez organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej od wartości rynkowej samochodu osobowego, zarejestrowanego na terytorium kraju, kiedy zadeklarowana wartość samochodu znacznie odbiega od wartości rynkowej tego samochodu. Dodać należy, iż zmiana ta dotyczyć będzie aut nabytych po wejściu ustawy w życie.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

