Tu jesteś: Gospodarka

Rostowski nie zgadza się z prognozą Komisji Europejskiej

dodano: 06-05-2009 - Andrzej Piasecki

Minister Finansów Jacek Rostowski rozmawiał z komisarzem UE ds. gospodarczych i walutowych Joaquinem Almunią o prognozie KE, która przewiduje spadek polskiego PKB o 1,4% w tym roku.

Na spotkaniu ministrów finansów UE w Brukseli Almunia przedstawił znane już prognozy, według których dopiero w 2010 r. Polska ma zanotować nieznaczny wzrost PKB. Rostowski negatywnie ocenił prognozę komisji. „Z prognozami KE są pewne problemy. Ja rozumiem problem Komisji: polega on na tym, że żyjemy w bardzo niepewnej, niejasnej sytuacji, bardzo dynamicznej, bardzo trudnej do prognozowania. Argument, który rozumiem i który został przedstawiony jest taki, że lepiej mieć jakiekolwiek prognozy niż nie mieć żadnych prognoz” – powiedział minister finansów.

Rostowski przekonywał również, iż KE myli się zakładając, że polski deficyt finansów publicznych wyniesie w tym roku 6,6% PKB. Jego zdaniem w najgorszym wypadku będzie to 4,6% PKB. Według Rostowskiego Komisja Europejska nie brała pod uwagę niektórych danych dotyczących polskiej gospodarki, w tym m.in. poziomu inwestycji. Zapowiedział też przekazanie wszelkich informacji jeśli tylko Komisja się o to zwróci. „Każdy ma prawo do swych prognoz i każdy bierze odpowiedzialność za swoje prognozy” – zakończył polski minister.

Źródło: gospodarka.gazeta.pl


Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...