Jak donosi "Gazeta Prawna" w tym tygodniu do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych trafi projekt ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wprowadza on wiele daleko idących zmian. Najważniejszą jest stworzenie standardów urbanistycznych. Ministerstwo chce, aby nowa ustawa obowiązywała już od nowego roku.
Standardy zostaną stworzone w Ministerstwie Budownictwa i będą określać procedurę uchwalania planów i co musi się w nich znajdować. Minister Budownictwa Andrzej Aumiller uważa, że "dziś wiele gmin nie ma pojęcia, jak uchwalać plany i co nich wpisywać. Chcemy zatem pomóc gminom i wskazać, jak należy to robić."
W opinii Wiesława Bielawskiego, wiceprezydenta Gdańska i prezesa Krajowej Izby Urbanistów, to samorządy powinny ustalać standardy, ponieważ "to specyfika uwarunkowań lokalnych (...)powinna określać kierunek planowania przestrzennego". Każdy samorząd ma własną specyfikę i wystarczy wziąć pod uwagę gminę turystyczną a dużą aglomerację miejską. Na terenach obecnie nie objętych miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, po wprowadzeniu standardów urbanistycznych, będzie można dokonywać inwestycji. Obecnie działania na tych terenach odbywają się na podstawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednak Ministerstwo Budownictwa chce wciągu 2 lat zlikwidować te dwie procedury, które powodują, że decyzja ma często charakter uznaniowy.
Minister Aumiller proponuje również, aby dać samorządom prawo do sprzedaży działek o nieuregulowanym statusie prawnym działki. "Dziś wiele działek ma nieuregulowany status prawny, gdyż np. od czasów wojny nieznany jest właściciel działki. Chcemy zatem, aby w takiej sytuacji gmina mogła sprzedać tą nieruchomość na cele inwestycyjne" - uważa minister. Jego zdaniem uzyskane ze sprzedaży pieniądze trafiłyby na rachunek powierniczy samorządu i w razie pojawienia się właściciela, bank wypłaca mu pieniądze. Pomysł ministra spotyka się z aprobatą samorządowców.
Nowością w projekcie ustawy jest także nowy podatek dla właścicieli niezabudowanych nieruchomości znajdujących się w centrach miast. Dzięki niemu samorząd może objąć nim taka osobę, która posiadając w pełni uzbrojony przez samorząd teren nie będzie chciała tam inwestować ani sprzedawać go. Minister Aumiller uważa, że podatek "zapobiegnie przede wszystkim spekulacji cenami gruntów". Jednak eksperci kwestionują ten pomysł uważając, że narusza prawo własności i tym samym łamie konstytucje.
Źródło: Gazeta Prawna
W opinii Wiesława Bielawskiego, wiceprezydenta Gdańska i prezesa Krajowej Izby Urbanistów, to samorządy powinny ustalać standardy, ponieważ "to specyfika uwarunkowań lokalnych (...)powinna określać kierunek planowania przestrzennego". Każdy samorząd ma własną specyfikę i wystarczy wziąć pod uwagę gminę turystyczną a dużą aglomerację miejską. Na terenach obecnie nie objętych miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, po wprowadzeniu standardów urbanistycznych, będzie można dokonywać inwestycji. Obecnie działania na tych terenach odbywają się na podstawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednak Ministerstwo Budownictwa chce wciągu 2 lat zlikwidować te dwie procedury, które powodują, że decyzja ma często charakter uznaniowy.
Minister Aumiller proponuje również, aby dać samorządom prawo do sprzedaży działek o nieuregulowanym statusie prawnym działki. "Dziś wiele działek ma nieuregulowany status prawny, gdyż np. od czasów wojny nieznany jest właściciel działki. Chcemy zatem, aby w takiej sytuacji gmina mogła sprzedać tą nieruchomość na cele inwestycyjne" - uważa minister. Jego zdaniem uzyskane ze sprzedaży pieniądze trafiłyby na rachunek powierniczy samorządu i w razie pojawienia się właściciela, bank wypłaca mu pieniądze. Pomysł ministra spotyka się z aprobatą samorządowców.
Nowością w projekcie ustawy jest także nowy podatek dla właścicieli niezabudowanych nieruchomości znajdujących się w centrach miast. Dzięki niemu samorząd może objąć nim taka osobę, która posiadając w pełni uzbrojony przez samorząd teren nie będzie chciała tam inwestować ani sprzedawać go. Minister Aumiller uważa, że podatek "zapobiegnie przede wszystkim spekulacji cenami gruntów". Jednak eksperci kwestionują ten pomysł uważając, że narusza prawo własności i tym samym łamie konstytucje.
Źródło: Gazeta Prawna
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

