Tu jesteś: Gospodarka

RUCH zastrajkuje

dodano: 26-06-2007 - Zofia Safteruk

Pracownicy dystrybutora prasy Ruch chcą wymusić na firmie realizację ich żądań organizując strajk. 95% z nich opowiedziało się w referendum za strajkiem.

Referendum strajkowe zostało przeprowadzone w dniach 18-19 czerwca br. W poniedziałek Komisja Referendalna przedstawiła ostateczne. W głosowaniu, pracownicy Ruchu odpowiadali na pytania:
- Czy jesteś za strajkiem w obronie miejsc pracy Pracowników w związku z planami likwidacji niektórych struktur organizacyjnych (m. in. Zespołów, Ekspedycji Prasy, Hurtowni)?
- Czy jesteś za strajkiem w przypadku prywatyzacji Spółki bez zapewnienia pracownikom godziwego Pakietu Socjalnego?
- Czy jesteś za strajkiem w obronie prawa Pracowników do godziwego wynagrodzenia co oznacza w Spółce niezwłoczną podwyżkę płacy zasadniczej w średniej wysokości nie niższej niż 22,75%?".

Frekwencja w referendum wyniosła 75,5% pracowników spółki. Na każde z pytań udzielono ponad 95% pozytywnych odpowiedzi. Pracownicy poprzez to referendum spełnili warunek prawny dla przeprowadzenia strajku.

Zarząd ruch bierze poważnie pod uwagę całą sprawę, uważa bowiem, że ryzyko strajku jest duże. Możliwości finansowe i sytuacja ekonomiczna Ruchu nie pozwalają firmie na realizację żądań związkowców.

- Spełnienie oczekiwań dotyczących podwyżki płac doprowadziłoby do zniweczenia rezultatów dotychczasowych działań restrukturyzacyjnych - głosi komunikat zarządu Ruch SA.

Prognozy mówią, że przychody Ruchu zed sprzedaży mają osiągnąć 4.209 mln zł, a zysk netto 49,3 mln zł w 2007 r. W I kw. przychody wyniosły 1.015 mln zł, a zysk netto 12,31 mln zł, co stanowi wykonanie prognoz całorocznych odpowiednio w 24,2% i 24,9%.

W II połowie tego roku Ruch dokona przeglądu i zmian całorocznego budżetu, szczególnie w planie inwestycyjnym. Na 2007 rok, na inwestycje, spółka ma przeznaczyć ponad 200 mln zł, z czego 147 mln zł to kwota pochodząca z giełdy, a 60 mln zł to środki własne.



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...