Stowarzyszenie Notariuszy RP planuje wprowadzenie nowej taksy notarialnej, przewidującej m.in. zniżki dla osób kupujących pierwsze mieszkanie. Projekt ten jest reakcją na niedawną propozycję Ministerstwa Sprawiedliwości, które planowało obniżenie wszystkich stawek o połowę. Powodem takiej zmiany miała być konieczność rozruszania budownictwa mieszkaniowego.
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, Stowarzyszenie Notariuszy proponuje kompromisowe rozwiązanie – zmniejszenie taksy "przy kupnie pierwszego mieszkania na rynku wtórnym o powierzchni do 75 m kw. bądź domu jednorodzinnego do 140 m kw.; darowiźnie mieszkania - pod warunkiem że transakcja jest w najbliższej rodzinie, czyli między babcią, dziadkiem, synem, córką czy wnukami; przy umowie przedwstępnej.” Natomiast Ministerstwo Sprawiedliwości chce obniżenia wszystkich stawek.
W „Gazecie Wyborczej” czytamy: „Krajowa Rada Notarialna straszy, że po tak radykalnym ścięciu taks notariat będzie działał gorzej. Dziś notariusze za darmo pobierają i odprowadzają podatki i opłaty sądowe. Wysyłają też informacje o zawartych umowach do kilkunastu urzędów (np. geodezji, ksiąg wieczystych itp.). Dba o to rzesza ok. 4 tys. osób pracujących w kancelariach. Po obniżce taks część z tych osób - według KRN - wyląduje na bruku, a co za tym idzie, w aktach mogą pojawić się błędy, a do niektórych urzędów nie dotrą informacje.”

