Do rąk marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny trafi obywatelski projekt ustawy o płacy minimalnej pod którym zebrano 300 tys. podpisów - poinformował przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.
"Chcielibyśmy, aby ustawa została uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu, ale nie przywiązujemy do tego szczególnej wagi" - powiedział zastępca pełnomocnika Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie płacy minimalnej, Henryk Nakonieczny.
Dodał on, że priorytetem projektu jest, aby powiązać płacę minimalną ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce narodowej oraz taki jej wzrost, by najniższa pensja stanowiła 50% przeciętnej płacy.
Zgodnie z założeniami minimalne wynagrodzenie rosłoby szybciej w przypadku wzrostu PKB o co najmniej 3%. Minimalne wynagrodzenie byłoby jednak ustalane według dotychczasowych zasad, gdyby zaistniała sytuacja, że wzrost gospodarczy jest niższy lub ma wartość ujemną.
W sprawie płacy minimalnej do porozumienia nie doszła jednak Komisja Trójstronna. Fakt, że Rada Ministrów ustali minimalne wynagrodzenie w 2012 roku na poziomie 1,5 tys. zł. zapowiedział wicepremier Waldemar Pawlak.
Według związkowców jest to jednak sytuacja nie do przyjęcia, uważają bowiem, że minimalne wynagrodzenie powinno być przynajmniej o 100 zł wyższe. Argumentują, iż 1,5 tys. zł. brutto daje niewiele ponad 1 tys. zł. netto, z czego bardzo ciężko się utrzymać.
Natomiast według PKPP Lewiatan płaca w wysokości 1,5 tys. zł jest kompromisem "między tym co można, a tym, co by się chciało".
Zgodnie z ustawą z 2002 roku do 15 czerwca każdego roku Rada Ministrów przedstawia propozycje wysokości płacy minimalnej Komisji Trójstronnej. Następnie Komisja ma miesiąc na uzgodnienia, a jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte to do 15 września Rada Ministrów samodzielnie ustala wysokość wynagrodzenia minimalnego.
Źródło: PAP / infor.pl
Dodał on, że priorytetem projektu jest, aby powiązać płacę minimalną ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce narodowej oraz taki jej wzrost, by najniższa pensja stanowiła 50% przeciętnej płacy.
Zgodnie z założeniami minimalne wynagrodzenie rosłoby szybciej w przypadku wzrostu PKB o co najmniej 3%. Minimalne wynagrodzenie byłoby jednak ustalane według dotychczasowych zasad, gdyby zaistniała sytuacja, że wzrost gospodarczy jest niższy lub ma wartość ujemną.
W sprawie płacy minimalnej do porozumienia nie doszła jednak Komisja Trójstronna. Fakt, że Rada Ministrów ustali minimalne wynagrodzenie w 2012 roku na poziomie 1,5 tys. zł. zapowiedział wicepremier Waldemar Pawlak.
Według związkowców jest to jednak sytuacja nie do przyjęcia, uważają bowiem, że minimalne wynagrodzenie powinno być przynajmniej o 100 zł wyższe. Argumentują, iż 1,5 tys. zł. brutto daje niewiele ponad 1 tys. zł. netto, z czego bardzo ciężko się utrzymać.
Natomiast według PKPP Lewiatan płaca w wysokości 1,5 tys. zł jest kompromisem "między tym co można, a tym, co by się chciało".
Zgodnie z ustawą z 2002 roku do 15 czerwca każdego roku Rada Ministrów przedstawia propozycje wysokości płacy minimalnej Komisji Trójstronnej. Następnie Komisja ma miesiąc na uzgodnienia, a jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte to do 15 września Rada Ministrów samodzielnie ustala wysokość wynagrodzenia minimalnego.
Źródło: PAP / infor.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

