W przyszłym tygodniu wchodzą w życie przepisy dotyczące zatrudnienia w formie telepracy. Przedsiębiorcy będą musieli zapewnić pracownikom odpowiedni sprzęt służący do przesyłania danych drogą elektroniczną i pokryć koszty jego eksploatacji.
Niektóre przepisy kodeksu mogą jednak odstraszyć pracodawców. Na przykład w niektórych sytuacjach telepracownicy w ciągu trzech miesięcy od podjęcia pracy w tej formie będą mogli żądać przywrócenia na ich stanowisko pracy w siedzibie przedsiębiorcy.
Ryzyko i koszty prowadzenia działalności gospodarczej spoczywają na pracodawcy, który kieruje pracą podwładnego. Nie można go przerzucać na stronę ekonomicznie słabszą, czyli pracownika, bo jeśli do tego dojdzie, to w przypadku telepracy nie będziemy mieli do czynienia z umową o pracę, ale z jakąś formą kontraktu cywilnoprawnego. A jest to przecież stosunek pracy, tylko jej organizacja i sposób świadczenia są inaczej ukształtowane. – mówi Henryk Michałowicz, ekspert KPP.
Źródło: Gazetaprawna.pl
Ryzyko i koszty prowadzenia działalności gospodarczej spoczywają na pracodawcy, który kieruje pracą podwładnego. Nie można go przerzucać na stronę ekonomicznie słabszą, czyli pracownika, bo jeśli do tego dojdzie, to w przypadku telepracy nie będziemy mieli do czynienia z umową o pracę, ale z jakąś formą kontraktu cywilnoprawnego. A jest to przecież stosunek pracy, tylko jej organizacja i sposób świadczenia są inaczej ukształtowane. – mówi Henryk Michałowicz, ekspert KPP.
Źródło: Gazetaprawna.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

