Dzięki inicjatywie programu „na start” liczba nowopowstałych przedsiębiorstw ciągle rośnie.
W ubiegłym roku ponad 50 tysięcy osób sięgnęło po dofinansowanie „na start". Co bardziej istotne, powstałe przedsiębiorstwa potrafią w doskonały sposób radzić sobie w warunkach, jakie stwarza nasz rynek. Powiatowe Urzędy Pracy wybierają najlepsze biznesplany, gwarantujące powodzenie i trwałość prowadzonej działalności, aby osoba, która otrzymała dotację, nie wróciła po zasiłek. Jednocześnie informują, że ciągle zwiększa się liczba osób zainteresowanych rozwojem własnej firmy. Do urzędów zgłaszają się w głównej mierze osoby bezrobotne, jak i te, które wróciły z emigracji zarobkowej.
Początek bieżącego roku przyniósł wyższe dofinansowanie - z 15 tysięcy złotych wzrosło do 18 tysięcy złotych. Co więcej, dofinansowanie z urzędu pracy na własny biznes obejmuje również refundację kosztów związanych z prawną konsultacją. Ci, którzy są pierwsi i przedstawią dobrze przygotowane dokumenty potwierdzające kwalifikacje oraz dołączą poprawnie wypełniony wniosek, mają największą szansę na otrzymanie kapitału na rozwinięcie własnego biznesu. Jest to niewątpliwie alternatywą na wyjście z bezrobocia i rozpoczęcie pracy na własny rachunek, co pozwala stworzyć sobie i najbliższym lepszą perspektywę na przyszłość. Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli przedsiębiorstwo zbankrutuje, przedsiębiorca jest zobligowany do zwrotu przydzielonego kapitału.
Źródło: mambiznes.pl

