Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do Trybunału Sprawiedliwości o niezgodne z prawem pobieranie VAT – u od zagranicznych przewoźników autokarowych. Podatek ten jest uiszczany w urzędzie celnym w momencie przekroczenia polskiej granicy.
Unijna dyrektywa dotycząca podatku VAT mówi wyraźnie, że usługi przewozowe o charakterze transgranicznym podlegają podatkowi VAT we wszystkich państwach członkowskich. Na jego wysokość ma wpływ odległość pokonana na terenie danego kraju.
Zdaniem Komisji - Polska wprowadziła podatek VAT od usług transgranicznego transportu pasażerskiego, których wykonawcami są autokary nie zarejestrowane w Polsce. Przewoźnicy tego rodzaju zobligowani są przy wjeździe na terytorium Polski zapłacić podatek w urzędzie celnym. Wysokość kwoty uzależniona jest od ilości pasażerów. Niezgodnie z dyrektywą unijną, przewoźnikowi nie należy się zwrot podatku VAT zapłaconego w Polsce.
Komisja Europejska twierdzi, że polski system jest nieadekwatny do przepisów unijnych, gdyż płatnicy ów podatku - operatorzy świadczący usługi przewozowe - mają obowiązek wpłaty za pomocą deklaracji VAT, a nie w postaci opłaty na granicy. Prócz tego, kwota podatku nie może być uzależniona od ilość pasażerów, lecz proporcjonalna do odległości pokonanej na terenie Polski.
Zatem Polska łamie podstawowe zasady wspólnego systemu VAT.
Polskie władze zostały poinformowane w kwestii tej niezgodności blisko rok temu i otrzymały dwa miesiące czasu na zmianę prawa. Pomimo tego, prawo nie zostało dostosowane, dlatego KE skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości.
Źródło: PAP / firma.onet.pl

