Wczoraj rząd znowelizował ustawę o grach i zakładach, podwyższając podatek od gier na automatach o tzw. niskich wygranych, z obecnych 125 euro do 180 euro miesięcznie za każdy automat
Najbardziej poszkodowani zostaną właściciele barów i pubów, gdzie wygrane są ograniczone do 15 euro za jedną grę. Maksymalna stawka za jedną grę nie może przekraczać 0,07 euro. Obecnie przedsiębiorcy uprawnieni do urządzania gier na tych automatach płacą 125 euro zryczałtowanego podatku miesięcznie. Natomiast automaty, w których wygrane nie są ograniczone, można ustawiać wyłącznie w salonach gier i kasynach. Salony płacą od nich 45 procent podatku.
"Nowe przepisy pozwolą zmniejszyć dysproporcje w opodatkowaniu automatów zainstalowanych w salonach gier w stosunku do tych umieszczonych w punktach gier" - czytamy we wtorkowym komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu (CIR).
Projekt przyczyni się do zwiększenia wpływów do budżetu państwa. Resort finansów szacuje, że na 44-proc. podwyżce podatku, budżet państwa może zyskać od 56 do 84 mln zł rocznie.

