Alians Renault-Nissan podpisał umowę o współpracy z Reliant Energy of Houston, które należy do energetycznego giganta NRG Energy.
Amerykański dostawca energii ma wybudować w Kalifornii sieć punktów ładowania akumulatorów, z których miałby korzystać pierwszy w pełni elektryczny samochód – Nissan Leaf.
Pozwoli to na skuteczną kampanię reklamową, promującą samochód, który według nieoficjalnych informacji ma kosztować ok. 25 tys. euro.
Inwestowanie w nową technologię poważnie nadwerężyło budżet francusko-japońskiego koncernu motoryzacyjnego. Jednak jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem firma uzyska wielka przewagę nad pozostałymi producentami samochodów.
Warto dodać w temacie, że we wtorek, 18 listopada, w Warszawie otwarto pierwszy publiczny punkt ładowania samochodów na prąd.
na podst. "Dziennik GP"

