Tu jesteś: Biznes Wiadomości

Pęd Polaków ku edukacji

dodano: 18-01-2010 - (kms)

W Polsce niemal co drugi młody człowiek jest studentem szkoły wyższej. W Irlandii - co czwarty, a w Wielkiej Brytanii - jedynie co piąty.

Szybkie i spektakularne kariery „młodych po studiach” z początków przemian gospodarczych stworzyły trwałe przekonanie, że wykształcenie wyższe gwarantuje dobrą posadę i wysokie wynagrodzenie. Etos tytułu magistra trwa do dziś, co skrupulatnie wykorzystują szkoły wyższe. Aktualnie studiować można już nie tylko na państwowych uczelniach z tradycjami. Możliwość uzyskania tytułu magistra lub licencjata oferują również uczelnie znacznie młodsze – na przestrzeni lat akademickich 1999/2000-2008/2009 powstało ich aż 179. Gwałtownie rośnie liczba studentów – w porównaniu do początku lat 90-tych ich liczba zwiększyła się niemal pięciokrotnie.

W tym kontekście należy zapytać, jaką wartość ma dla pracodawców wykształcenie wyższe. Aktualnie podstawowy zbiór wymagań dla osób o stażu pracy nieprzekraczającym 2 lat stanowią tzw. kompetencje uniwersalne. Pracownicy posiadający te kompetencje są na tyle elastyczni, że mogą być zatrudniani na różnorodnych stanowiskach. Oznacza to, że w przypadku rekrutacji na część wakatów tytuł magistra powinien być opcjonalny, ale nie konieczny. Bazą winny być predyspozycje kandydata i kwalifikacje uniwersalne, umożliwiające adaptację do wymagań stanowiskowych. Niestety, wśród lokalnych przedsiębiorstw i instytucji sektora państwowego nadal dużą wagę przywiązuje się do wykształcenia akademickiego. Ukończenie konkretnego kierunku studiów traktuje się jako gwarancję, że kandydat do pracy będzie posiadać nie tylko wiedzę specjalistyczną, ale także umiejętności stereotypowo „wiązane” z daną grupą stanowisk. Większą elastycznością w rekrutacji i zatrudnianiu pracowników charakteryzują się międzynarodowe koncerny oraz firmy doradztwa personalnego.

Szczegóły w artykule „Wykształcenie na papierze” w portalu rynekpracy.pl



Komentarze

poziom kształcenia w Polsce dodał : ~Darek, 19-01-2010 00:29
W Polsce szkoły wyższe to biznes dla właścieli, a poziom kształcenia pozostawia wiele do życzenia. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, edukacja w polskich uczelniach wyższych prywatnych to w 95% parodia kształcenia i 90% ludzi tam studiujacych nie powinno się tam znaleźć a najlepszym wypadku powinni zostać wyrzuceni po pierwszych semestrze studiów z uwagi na poziom wiedzy jak reprezentują. Niestety prawie 100% z nich kończy takie studia. Przykro o tym pisać