Oprócz ogólnych informacji, dotyczących głównych parametrów, na stabilne działanie hostingu wpływ mają tzw. parametry bezpieczeństwa. O związanych z nimi aspektach oraz o tym, czy usługodawca hostingowy zobowiązany jest do publikacji parametrów bezpieczeństwa, opowie Daniel Kotyras – Dyrektor ds. Marketingu i PR w firmie NetArt, która jest liderem rejestracji domen i hostingu w Polsce.
Czym są parametry bezpieczeństwa serwera?
Daniel Kotyras: Klienci często są mylnie przekonani, iż informacje dotyczące parametrów tj. powierzchnia dyskowa czy transfer, są jedynymi informacjami opisującymi hosting. Parametry bezpieczeństwa są to szczegółowe właściwości, odnoszące się do usługi oraz czynności wykonywanych w jej obrębie. Przykładowo, definiują maksymalną liczbę jednoczesnych połączeń HTTP do strony WWW zamieszczonej na serwerze. Wysokość poszczególnych parametrów określana jest na podstawie stałego monitoringu urządzeń. Dzięki temu, ich wartości pozwalają na prawidłowe funkcjonowanie aplikacji. Blokowane są natomiast wyłącznie te, które mogłyby zaszkodzić innym hostingom. Warto tutaj wspomnieć, że parametry bezpieczeństwa w żaden sposób nie zmniejszają możliwości wykorzystania potencjału serwerów przez użytkowników.
Czy mógłby nam Pan powiedzieć, dlaczego usługodawcy definiują parametry bezpieczeństwa?
DK: Określenie parametrów bezpieczeństwa, czyli innymi słowy szczegółowych właściwości usługi jest niezbędne, jeżeli usługodawca dba o jakość świadczonych przez siebie usług. Jest tak gdyż, hosting wirtualny to nic innego, jak wydzielona część zasobów serwerowych danego usługodawcy. Natomiast mianem „zasoby serwerowe” określa się fizyczne maszyny o bardzo dużej wydajności i mocy obliczeniowej. Możliwości każdego urządzenia rozdysponowywane są na serwery wirtualne. Inaczej mówiąc, z jednego serwera fizycznego korzysta kilku użytkowników. Jeżeli hostingodawca nie definiuje ww. parametrów, nie jest w stanie zagwarantować swoim klientom bezawaryjności usługi. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji, w której jeden z użytkowników swoimi działaniami zablokuje funkcjonowanie pozostałych kont hostingowych. Określając parametry bezpieczeństwa NetArt może zagwarantować swoim klientom niezawodne działanie na poziomie aż 99,9 % czasu w skali roku. Dodatkowo, każdy użytkownik zapewnioną ma jednakowo wysoką jakość świadczenia usług, co jest niezwykle istotne. Podsumowując, jak sama nazwa wskazuje – parametry bezpieczeństwa są gwarancją stabilności i bezawaryjności usług.
Czy usługodawca jest zobowiązany na mocy prawa do publikacji parametrów bezpieczeństwa, jako części oferty?
DK: Kwestię tę należy rozpatrywać w dwojaki sposób. Art. 66 k.c. mówi, iż usługodawca zobowiązany jest do publikacji w ramach oferty istotnych postanowień umowy. Takich, bez których umowa nie mogłaby zostać zawarta. W ofercie muszą także znaleźć się prawa i obowiązki, które są konieczne do korzystania z danej usługi. Parametry bezpieczeństwa mogą, ale nie muszą być za takowe uznane. Gdy z przekroczeniem przez użytkownika ustalonych wartości wiążą się konsekwencje, to powinien on zostać poinformowany, z czego one wynikają. Jednak publikacja parametrów bezpieczeństwa nie zawsze uznawana jest za konieczną w rozumieniu art. 66 k.c.. Dzieje się tak, gdyż hostingodawca może się zobowiązać do zapewnienia ciągłości świadczenia usługi, bez określania szczegółów, w jaki sposób zamierza tego dokonać.
Co może zrobić klient, w sytuacji, gdy usługodawca wstrzymuje dostęp do wspomnianych informacji?
DK: Jeżeli parametry bezpieczeństwa wpływają na prawa i obowiązki zarówno usługodawcy, jak i klienta oraz są informacjami istotnymi, w świetle których użytkownik nie nabyłby usługi, to użytkownik wystąpić może o uznanie umowy za niezawartą. Jednak, jak już wspomniałem, usługodawca ma obowiązek ujawnienia jedynie tych parametrów świadczenia usługi, które są niezbędne, aby strony mogły w pełni wywiązać się ze swoich zobowiązań. Warto jednak, aby klient sprawdził, czy w treści umowy zawarte zostało zobowiązanie do udzielania dodatkowych informacji drugiej stronie, które obejmowałoby również parametry bezpieczeństwa. Jeżeli istnieje stosowny zapis, to brak dostępu do danych tożsamy jest ze złamaniem postanowień umowy. W tym przypadku klientowi może przysługiwać prawo do wypowiedzenia umowy, jeżeli w treści umowy przewidziana jest taka sankcja.
Czy klient może domagać się zadośćuczynienia, w związku z nieopublikowaniem parametrów bezpieczeństwa?
DK: W kilku przypadkach tak. Pierwsza sytuacja, z której może wynikać prawo do odszkodowania dla klienta ma miejsce, gdy z braku informacji o parametrów bezpieczeństwa wyniknie szkoda dla użytkownika usługi. Ważna jednak jest tutaj świadomość, iż klient musi być w stanie wykazać istnienie szkody oraz związek pomiędzy jej wystąpieniem, a zatajeniem ww. danych. Wtedy zgodnie z art. 415 k.c. klientowi przysługiwać będzie roszczenie odszkodowawcze. Nieujawnienie szczegółowych właściwości serwera wiąże się z konsekwencjami dla hostingodawcy również w momencie, gdy nie będzie on w stanie wywiązać się z postanowień umowy w pewnych sytuacjach, które nie zostały wyszczególnione w umowie z zastrzeżeniem, iż usługodawca nie odpowiada za brak możliwości świadczenia usługi. Odpowiedzialność ta wynika z art. 471 k.c. Jednak, aby klient mógł domagać się zadośćuczynienia, zaistniała sytuacja musi wynikać właśnie z braku dostępu do informacji o wartościach parametrów bezpieczeństwa.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

