jeżeli wzrósł to nie pkp tylko pkb
Dobre wieści nadal płyną z naszej gospodarki - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W IV kwartale ubiegłego roku PKP wzrósł o 6,4 procent wobec 5,8 procent w III kwartale.
Taki wzrost nie jest zaskoczeniem dla analityków. W opinii jednego z nich - Marka Zubera - tym co napędza naszą gospodarkę są głównie inwestycje. I z tego - jak podkreślił - powinniśmy się cieszyć, bo jeżeli inwestycje rosną to znaczy, że wzrost nie jest chwilowy.
W opinii analityka tempo wzrostu naszej gospodarki w pierwszym kwartale tego roku może być jeszcze szybsze. Według niego PKB może w tym czasie przekroczyć 7 procent, a nawet zbliżyć się do 8-miu procent.

