Już 1,2 miliarda złotych straciły w tym roku polskie firmy przez przestępców – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Wprawdzie policji udaje się złapać sprawcę w 95 proc. przypadków, nie równa się to jednak odzyskaniu pieniędzy.
Oszuści najczęściej podszywają się pod nazwy znanych instytucji, by tym sposobem okradać przedsiębiorców. Tak jest choćby w przypadku fikcyjnego Stowarzyszenia Studentów i Absolwentów Akademii Ekonomicznej w Krakowie, którego kilkumiesięczna działalność przekłada się na straty sięgające 20 milionów złotych. Wśród poszkodowanych znajdują się zarówno duzi, jak i mali przedsiębiorcy, a także IPN.
Kolejni przestępcy działali pod szyldem Służby Wywiadu Wojskowego. Kiedy jednak chcieli kupić 30 rangerów u dilera Jeepa w Warszawie, przekręt nie wypalił. Powód? Diler zażądał bardzo dużej zaliczki, jako że każdy z samochodów wart jest ok. 150 tysięcy złotych.
(na podst. art. „Dziennika Gazety Prawnej” opubl. w nf.pl)
Kolejni przestępcy działali pod szyldem Służby Wywiadu Wojskowego. Kiedy jednak chcieli kupić 30 rangerów u dilera Jeepa w Warszawie, przekręt nie wypalił. Powód? Diler zażądał bardzo dużej zaliczki, jako że każdy z samochodów wart jest ok. 150 tysięcy złotych.
(na podst. art. „Dziennika Gazety Prawnej” opubl. w nf.pl)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

